Mroźny pojedynek Lecha ze Śląskiem
Tadeusz Pawłowski, trener Śląska stwierdził przed wyjazdem do Poznania, że gra w ekstremalnych warunkach może być ryzykowna dla zdrowia piłkarzy, więc lepiej mecz przełożyć. Tego samego zdania jest Nenad Bjelica. – W Chorwacji przełożyli ostatnio mecz przy temperaturze -10 stopni – mówi. Zapewnia, że drużyna będzie gotowa do gry, ale zaakceptuje każdą decyzję
Bjelica: Krytykę akceptuję, ale niczego się nie wstydzę
Fatalna postawa drużyny i zawód sprawiony w Kielcach niczego w klubie nie zmienił. Zarząd nie spotkał się z trenerem. – Rozmawiałem tylko krótko z wiceprezesem Piotrem Rutkowskim, ale rutynowo, jak przed każdym meczem – mówi trener Lecha. Jak z tego wynika, nikt nikomu warunków nie stawia, obowiązuje pełne zaufanie. Tylko kibice są wzburzeni, nikt inny.