Lech bez Duńczyków?
Nie mieli w niedzielę szczęścia napastnicy Lecha. Christian Gytkjaer strzelił wprawdzie gola w ostatniej minucie pierwszej połowy, ale w drugiej opuścił boisko przedwcześnie z powodu kontuzji. Zamienił go Nicki Bille, który pograł zaledwie 10 minut. Być może młodszy z Duńczyków zdąży się wykurować do kolejnego spotkania, ale pewne to nie jest.
Punkty są. Gwarancji, że będą kolejne – brak
Lepiej wymęczyć zwycięstwo, pozostawić fatalne wrażenie, przekonać kibiców, że do pokonania kryzysu daleko, czy rozegrać mecz piękny, obfitujący w gole, ale zremisowany? W sytuacji, w jakiej znalazł się Lech, nikt nie ma wątpliwości: najważniejsze są punkty. Kolejna ich strata byłaby klęską. Lech w niedzielę odniósł wreszcie zwycięstwo. Pokonał drużynę grającą na zbliżonym poziomie, ale mającą zdecydowanie mniejsze możliwości i aspiracje. Nie możemy patrzeć w przyszłość z optymizmem.
Siatkarki przegrały po niezłym spotkaniu
Mecz ENEA Energetyka Poznań przeciwko Radomce Radom zapowiadał się jako atrakcyjny. Takim też był. W pięciu setach emocji nie brakowało. Niestety, zwycięstwo odniosła drużyna z Radomia. Pierwszy set dla zawodniczek przyjezdnych. W drugim Energetyk wyrównał, by w kolejnym polec do 12. Po czwartym znów był remis, a w tie-breaku Radomka była wyraźnie lepsza.