Słabi wcale nie są tacy słabi
Oglądając „popisy” piłkarskiej reprezentacji Białorusi, widząc jej przedostatnie miejsce w swej grupie eliminacyjnej do mistrzostw świata można dojść do wniosku, że futbol w tym kraju stoi na niskim poziomie. Kłam temu zadają pucharowe wyniki BATE, a niedzielny sparing Lecha z Dynamem Brześć przekonuje, że drużyna z Borysowa nie jest jedyną z tego kraju potrafiącą grać na przyzwoitym poziomie.