Baraże w hokejowych mistrzostwach Polski
AZS AWF Poznań i AZS Politechnika Poznańska oraz Start 1954 Gniezno wygrały spotkania barażowe mistrzostw Polski w hokeju halowym. Tym samym dołączyły do trzech zwycięzców grup eliminacyjnych – broniącego tytułu Grunwaldu Poznań, Pomorzanina Toruń i LKS Gąsawa. 28 stycznia br. wymieniona szóstka będzie walczyć w Bydgoszczy o awans do pierwszej czwórki w dwóch grupach po trzy zespoły w każdej. W niedzielę, 29 bm., także w mieście nad Brdą, pierwsze zespoły z grup zagrają o złoto, drugie o brąz. Trzecie zostaną sklasyfikowane ex aequo na miejscach piątym i szóstym.
Młode hokeistki piąte w Europie
Polki utrzymały piątej miejsce w zakończonych 22 stycznia Młodzieżowych Mistrzostwach Europy w hokeju halowym w Wiedniu. W swym ostatnim niedzielnym meczu w grupie C (drużyn walczących o lokaty 5-8) biało-czerwone, podopieczne poznańskiego trenera Krzysztofa Rachwalskiego, zremisowały z Turcją 2:2 (1:1). Polki prowadziły od 15 min po golu Bianki Strubbe. Wyrównała w ostatnich 10 sekundach z krótkiego rogu Karolina Grochowalska.
Futsal. Mistrzynie pokonały liderki
Drużyna UAM Poznań to aktualny mistrz kraju. Pojechała do Kórnika, by zmierzyć się z aktualnym liderem tabeli – Kotwicą. Mecz zakończył się zwycięstwem poznańskich akademiczek 3:0. Wzięły w ten sposób rewanż za wysoką porażkę we własnej hali – 1:5. Spotkanie było zacięte i szybkie. Długo nie padała żadna bramka, dopiero drugiej połowie udało się zdobyć trzy.
Udany sparing Warty
To było dobre, ciekawe spotkanie. Po remisach w poprzednich grach kontrolnych Zieloni odnieśli wreszcie zwycięstwo. Bramki zdobyli: Dejewski (19), Goździk (50), Ciarkowski (77), Goździk (86). Kolejny sparing Warta rozegra 25 stycznia. Przeciwnikiem będzie Tarnovia Tarnowo Podgórne. Mecz odbędzie się na boisku ze sztuczną trawą na Śródce.
Sparing Lecha na Cyprze. Bez goli
Piłkarze Lecha są już po pierwszym sparingu, rozegranym cztery dni po przyjeździe na cypryjskie zgrupowanie. Zmierzyli się z FK Ufa bezbramkowo remisując. Pokazali się z niezłej strony, mieli przewagę nad solidnym rosyjskim ligowcem, nie udało im się jednak zdobyć bramki. Jedynym pomysłem na akcje ofensywne były seryjnie oddawane przez Macieja Makuszewskiego strzały z dystansu, w zdecydowanej większości całkowicie niegroźne.