Krajobraz po klęsce
Fatalna postawa Lecha w Bielsku-Białej spowodowała, że marzenia o obronie tytułu – o ile ktoś je jeszcze miał – prysły jak bańka mydlana. Nawet miejsce na podium może okazać się nieosiągalne, gdy drużyna nie podejmuje walki od początku meczu. – Wiemy, co zrobiliśmy źle. To z pewnością była nasza kompromitacja. Będziemy chcieli się zrehabilitować przed własną publicznością – mówi Szymon Pawłowski, który w meczu z Podbeskidziem był kapitanem drużyny.