Brzydka twarz zwycięskiego Lecha
Lech wygrał w Zabrzu 3:0, co zawdzięcza nie swojej postawie, lecz katastrofalnej formie przeciwnika. Przyjechał do Zabrza po trzy punkty, ale zanim wyprowadził kilka błyskawicznych ciosów nie sprawiał wrażenia drużyny zdeterminowanej, nastawionej na zwycięstwo. Potraktował nieporadnego Górnika z dużym, kompletnie nie zasłużonym respektem. Miał też sporo szczęścia i bardzo dobrze prezentującego się w bramce Krzysztofa Kotorowskiego (na zdjęciu).
Rezerwy Lecha miażdżą
Lech II Poznań pokonał we Wronkach Wdę Świecie 5:2. Wyższość młodych zawodników Kolejorza nie podlegała dyskusji. Strzelanie zaczął Mateusz Klichowicz już 17 minucie, ale nie udało się dowieźć prowadzenia do przerwy, goście wyrównali po rzucie karnym. Potem sprawy wziął w swoje ręce Piotr Kurbiel, 18-letni napastnik pochodzący z Radomia, który zaliczył hat tricka strzelając gole w 75, 77, 85 minucie. W międzyczasie bramkę z karnego zdobył Grzegorz Rogala, a gościom udało się zmniejszyć rozmiary klęski tuż przed końcem.