Joel Pereira, prawy defensor Kolejorza, związał się z Lechem latem 2021 roku, przychodząc z ligi cypryjskiej. Umowa obowiązywała do czerwca 2025 roku. Została jednak przedłużona o dwa lata, do 2027 roku. Nie ma więc obawy, że po sezonie Lech straci piłkarza słynącego z doskonałych, mierzących dośrodkowań.
Portugalczyk już znajduje się wśród zagranicznych graczy występujących w Lechu najdłużej, a osiągnięcie to z pewnością przedłuży. Zdążył rozegrać tu 136 meczów, w tym 103 w PKO BP Ekstraklasie. Strzelił trzy gole, ale zaliczył aż 26 asyst. Cieszy się opinią najlepszego bocznego obrońcy w lidze..
– Czuję się szczęśliwy z powodu przedłużenia kontraktu z Lechem. Stało się to, czego wszyscy wspólnie oczekiwaliśmy. I chodzi mi tutaj o mnie oraz moich najbliższych, a także o cały klub. Bycie tutaj umożliwia mi walkę o trofea, a także występy w europejskich pucharach. Już raz to przeżyłem będąc w Lechu i chcę to teraz powtórzyć – powiedział piłkarz klubowemu serwisowi informacyjnemu.
Zdjęcie: lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka



