Maks Kaśnikowski awansował do drugiej rundy gry pojedynczej Enea Poznań Open 2024. We wtorek trzech kolejnych Polaków wyjdzie na kort i  będzie miało szansę dołączyć do rodaka. Na korcie centralnym w Parku Tenisowym Olimpia zaprezentują się Olaf Pieczkowski, Daniel Michalski oraz Kamil Majchrzak.

Wtorkowe zmagania w Parku Tenisowym Olimpia stoją bez wątpienia pod znakiem starć Biało-Czerwonych. Na korcie głównym rozpoczniemy o godzinie 10.30 od meczu Olafa Pieczkowskiego, który otrzymał dziką kartę od organizatorów, z kwalifikantem – Czechem Hynkiem Bartonem. Bezpośrednio po trzecie spotkanie w obecnej edycji rozegra Daniel Michalski. 24-latek ma za sobą dwie trzysetowe potyczki w kwalifikacjach z reprezentantami Rumunii. Najpierw pokonał Sebastiana Gimę (3:6, 6:1, 6:0), a następnie po trzygodzinnym boju uporał się z Alexandru Jecanem (4:6, 7:6, 7:5). Teraz na jego drodze stanie Portugalczyk Gastao Elias, który również przedzierał się przez eliminacje.

Nie przed godziną 15 na kort wyjdzie natomiast Pablo Carreno Busta, który bez wątpienia przyciągnie na trybuny wielu kibiców. Zwycięzca Enea Poznań Open z 2015 roku odbudowuje swoją formę po kontuzji i z pewnością będzie chciał powtórzyć swój wyczyn sprzed dziewięciu lat. Na jego drodze stanie Dmitry Popko, dla którego to również nie jest pierwszy raz w stolicy Wielkopolski.

Wtorkowym meczem dnia (początek nie przed godz. 17) została natomiast wybrana potyczka pomiędzy Kamilem Majchrzakiem a Wiaczesławem Bielińskim. Faworytem będzie Polak, który przyjechał do Poznania prosto z Bratysławy, gdzie wygrał challengera ATP. Choć jego przeciwnik także zanotował wygraną w poprzednim tygodniu – Ukrainiec okazał się najlepszy w zawodach ITF World Tennis Tour w Koszalinie, gdzie pula nagród wynosiła 15 tysięcy dolarów.

Źródło: Biuro Prasowe Enea Poznań Open

Udostępnij:

Podobne

Transfer norweskiego napastnika potwierdzony

Bryan Fiabema jest piłkarzem Lecha, związał się z nim trzyletnią umową z opcją przedłużenia o rok. Jest 21-letnim napastnikiem, którym jako juniorem zainteresowała się Chelsea,