Zwycięstwo koszykarzy Biofarmu nad ekipą z Kołobrzegu

Tym razem nierówna postawa koszykarzy Biofarmu nie przeszkodziła w odniesieniu zwycięstwa. Wpracowali przewagę, której nie udało im się w końcówce roztrwonić. Bardzo dobra dla poznaniaków była pierwsza kwarta, w której nie brakowało zbiórek, przechwytów, celnych rzutów. Druga kwarta mniej mogła się podobać. Najlepsi byli Metelski, Struski, Fiszer.


[widgetkit id=421]

Trzecia znów była bardzo dobra. Najlepszym graczem na parkiecie był wtedy Konopatzki. Natomiast o kwarcie czwartej najlepiej byłoby szybko zapomnieć.  Gdy się zaczynała, Biofarm prowadził 22 punktami. Wydawało się, że drużyna z Kołobrzegu nie będzie miała w tym meczu niczego już do powiedzenia. Jak się jednak okazało, 20 sekund przed końcem poznańscy koszykarze prowadzili zaledwie dwoma punktami. Równo z końcową syreną Struski celnie wykonał dwa rzuty wolne, co zapewniło minimalną, czteropunktową wygraną.

Biofarm Basket Poznań – Energa Kotwica Kołobrzeg 85:81(28:22, 16:12, 28:18, 13:29).
Biofarm – Fiszer 15, Metelski 15, Struski 14, Samsonowicz 12, Gruszczyński 8, Konopatzki 7, Kurpisz 7, Wieloch 7, Smorawiński, Czyż.

Udostępnij:

Podobne

Jerzy Kopa nie żyje

To był trener, którego zasługi dla Lecha trudno przecenić. Nie tylko osiągnął doskonałe wyniki sportowe, ale i miał ogromny wpływ na przyszłość klubu. To od

Entuzjazm na wagę złota

Lech dąży do zbudowania mocnej drużyny – tu nikt nie ma wątpliwości. Nie chce przespać decydującego momentu, gdy rozgrywa się mecze kluczowe. Nie wolno, wzorem

Nie wolno pozostać w blokach startowych

Czy warto przejmować się wynikami meczów sparingowych? Zawsze lepiej wygrać niż przegrać, ale nie to jest głównym celem takich gierek. Czy warto przejmować się jakością

Drugi sparing, druga porażka Lecha

Nie widać jeszcze ręki nowego trenera. Piłkarzom Kolejorza nie kleiła się gra w drugim letnim sparingu, w którym mierzyli się z Pogonią Szczecin. Nie tworzyli