Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Dbajmy o kolana!

włącz .

Nawet amatorsko grając w piłkę, jeżdżąc na nartach, biegając, pływając, można doznać bolesnych urazów. Organem szczególnie narażonym na rozmaite kontuzje jest staw kolanowy. Najlepiej wiedzą o tym piłkarze.

Doktor Andrzej Pyda przygodę z Lechem Poznań zaczynał jako kibic wspierający Kolejorza przy ulicy Bułgarskiej i na wyjazdach. Sam od sportu nie stronił, grał intensywnie między innymi w tenisa. Ukończył medycynę, jest specjalistą w dziedzinie ortopedii i traumatologii narządów ruchu, pracuje w Szpitalu Ortopedyczno-Rehabilitacyjnym im. Wiktora Degi i w Rehasport Clinic, jest licencjonowanym lekarzem Polskiego Związku Piłki Nożnej, członkiem Komisji Lekarskiej. Opiekę nad piłkarzami Lecha objął jeszcze w czasach trenera Czesława Michniewicza, pełni ją do dziś.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się publikowane w Magazynie Kolejorz teksty z poradami doktora Pydy dla osób wyczynowo i amatorsko uprawiających sport. Mowa tam była m.in. o urazach stawu kolanowego – największego stawu w naszym organizmie, zawierającego wiele struktur narażonych na rozmaite uszkodzenia.

Na urazy kolana szczególnie często skarżą się sportowcy biegający ze zmianą kierunku ruchu. Dotyczy to zatem  głównie sportów zespołowych, choć nie tylko. Wystarczy źle postawić nogę podczas wyskoku, czy podczas biegu wykonać zbyt gwałtowny skręt, by narazić się na uszkodzenie łąkotek, wiązadeł głównych i pobocznych, chrząstki stawowej.

 

Jak leczyć?

Nie każdy uraz wymaga natychmiastowego leczenia. W przypadku błahego skręcenia wystarczy zaaplikować sobie odpoczynek od wysiłku. W poważniejszych przypadkach konieczne jest lekarskie badanie, a podstawowym zaleceniem jest schłodzenie nogi, uniesienie jej, odciążenie stawu. Lekarz, chcąc mieć pełny obraz sytuacji, może podjąć decyzję o prześwietleniu RTG, USG, rezonansie magnetycznym. Mając tyle danych, ile potrzebuje, lekarz podejmuje decyzję, czy wystarczy leczenie zachowawcze, czy też niezbędna jest operacja.

Leczenie zachowawcze ogranicza się do rehabilitacji i odpoczynku, niekiedy trzeba posłużyć się ortezą stabilizującą. Wzmocnienie mięśni i odbudowa czucia głębokiego ma za zadanie zapobiec podobnym urazom w przyszłości. W dawnych czasach niemal zawsze na kolano zakładano gips. Dziś lekarze decydują się na to w niektórych tylko przypadkach.

Techniki operacyjne polegają w przypadku stawu kolanowego na artroskopii, metodzie powszechnie dziś stosowanej, mającej swój początek właśnie w leczeniu kolana. Najczęściej przy użyciu skalpela leczy się uszkodzone łąkotki, wiązadło krzyżowe przednie, chrząstkę stawową. Wszystko tu polega na przywróceniu prawidłowej anatomii stawu.

 

Jak zapobiegać?

Rozpoczynając treningi trzeba przyzwyczaić ciało do czekającego je wysiłku. Przeprowadzamy stretching, czyli rozciąganie, robimy rozgrzewkę. Posługujemy się właściwie dobranym obuwiem pamiętając, że im bardziej jest ono przyczepne do podłoża, tym większą krzywdę możemy sobie zrobić. Codziennie stosujemy trening czucia głębokiego, stojąc na niestabilnej powierzchni, ucząc organizm właściwej kontroli postawy ciała.

 

Doktor Andrzej Pyda radzi:

Właściwa profilaktyka może uratować nas przed żmudnym i skomplikowanym leczeniem. Każdy uraz kolana może okazać się groźny, więc nie ma co zwlekać z udaniem się do lekarza, jednak z rezerwą zgadzajmy się na unieruchomienie stawu w gipsie. Przed powrotem do treningów upewnijmy się, że uraz został całkowicie wyleczony, a mięśnie wróciły do pełnej sprawności.