Zasłużona porażka Warty

Niewiele do powiedzenie mieli Zieloni w meczu przeciwko Górnikowi Zabrze. Goście byli w Grodzisku dużo lepiej zorganizowani, do tego nastawili się ofensywnie. Byli jednak bardzo nieskuteczni i w końcówce musieli drżeć o wynik.

W pierwszej połowie Warta nie oddała ani jednego celnego strzału. Najlepszą okazję miał Kuzimski wykonując rzut wolny z 18 metrów. Piłka zatrzymała się na murze obrońców Górnika. W drugiej połowie przewaga gości z Zabrza rosła. Zmarnowali kilka dobrych okazji, aż sędzia przyznał im rzut karny. Jimenez łatwi pokonał Lisa.

Górnik dążył za zamknięcia meczu kolejnymi golami. Nie wykorzystał dobrych okazji, co go pomogło kosztować stratę punktów, bo w doliczonym czasie Warta mocno zaatakowała, zamknęła gości w ich polu karnym, pod ich bramką zakotłowało się. Nic z tego nie wyszło, Górnik wraca na Śląsk ze zwycięstwem.

Udostępnij:

Podobne

Słabość Lecha nadzieją Luksemburczyków

Carlos Fangueiro, trener F91 Dudelange, nie ma złudzeń: Lech jest faworytem, nie ma co porównywać jakości piłkarzy obu zespołów i wysokości budżetów. Luksemburczycy nie przyjechali

Na transfery trener nie liczy

Pokonanie w dwumeczu mistrza Luksemburga da Lechowi awans do fazy grupowej Ligi Konferencji. Trzeba będzie łączyć występy w Europie z ekstraklasą. Trener John van den

W ślepej uliczce

Nic nie wskazuje, by John van den Brom miał odzyskać kontrolę nad drużyną. Jest mu coraz trudniej. Dostał drużynę zdekompletowaną, z obroną w stanie szczątkowym,