Warta ograła Cracovię

Świetny początek roku Zielonych, choć przebieg pierwszej połowy nie wróżył im niczego dobrego. Cracovia uzyskała przewagę, dużo częściej była przy piłce, organizowała ataki pozycyjne. Na szybkie wyjścia z defensywy Zieloni jej nie pozwalali. Nie oddawali jednak celnych strzałów, natomiast Cracovia była o włos od bramki, jednak mocny i celny strzał Siplaka w pięknym stylu obronił Adrian Lis.

Ten sam gracz drużyny gości był bohaterem akcji w 41 minucie. Warta egzekwowała rzut wolny z lewej strony boiska. Pod bramką gości powstało potężne zamieszanie. Piłka odbijała się od obrońców, od poprzeczki, gracze w zielonych strojach przejmowali ją i próbowali skierować do bramki. Zmierzającą do siatki piłkę po strzale Kieliby ręką zatrzymał Siplak, za co zobaczył czerwoną kartkę, a Trałka przygotowywał się do wykonania rzutu karnego.

Sprawę wzięli jednak w ręce sędziowie VAR-u. Po pięciominutowych obradach zadecydowali, że w trakcie oblężenia bramki Cracovii Kopczyński był na pozycji spalonej. Rzutu karnego nie było, goście nadal grali w pełnym składzie. Jednak w drugiej połowie Warta zmieniła podejście do meczu, już nie pozwoliła się zdominować, zaczęła też oddawać celne strzały, z których jeden był piękny i celny. Po asyście Jakubowskiego z półobrotu uderzył Kiełb i zmieścił piłkę przy słupku, poza zasięgiem bramkarza Cracovii.

Pod koniec spotkania trener Tworek  zrobił to, na co nie mógł pozwolić sobie w ubiegłym roku – dokonał kilka zmian. Kadra jest teraz znacznie liczniejsza, przy tym wyrównana. Zieloni zaczęli więc udanie rok, zwyciężyli na własnym terenie, co jesienią niemal wcale im się nie zdarzało.

Warta Poznań – Cracovia 1:0 (0:0)
Bramka: Jakub Kiełb (70).
Warta: Adrian Lis, Mateusz Spychała (85 Bartłomiej Burman), Bartosz Kieliba, Robert Ivanov, Jakub Kiełb (81 Mariusz Rybicki), Jan Grzesik, Łukasz Trałka (85 Mateusz Kupczak), Michał Kopczyński, Maciej Żurawski, Michał Jakóbowski, Mateusz Kuzimski (88 Gracjan Jaroch).
Cracovia: Karol Niemczycki, Cornel Rapa (84 Daniel Pik), Dawid Szamonowicz (84 Ivan Maruez), Matej Rodin, Michal Siplak, Ivan Fiolić (70 Thiago), Damir Sadiković, Florian Losgaj (76 Filip Piszczek), Pelle van Amersfoort, Sergiu Hanca, Marcos Alvarez (70 Rivaldinho).
Żółte kartki: Kieliba, Żurawski – Szymonowicz, Rodin, Álvarez, Hanca.
Sędziował Paweł Gil (Lublin).

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Derby dla Kolejorza

Warta przekonała się, jak bardzo okrutny potrafi być futbol. Prowadziła z wyżej notowanym rywalem, jeszcze 10 minut przed końcem czując się pewnie remisowała, by stracić

lech - warta

Z innego świata

Trudno byłoby nawet wymyślić tak bardzo różniące się, choć sąsiadujące ze sobą kluby. Jeden ma wszystko, by zostać potęgą na skalę nie tylko Polską, ale

Derby Poznania. Najpierw kurtuazja, potem walka

Poznań jest wyjątkowy. Tylko tu trenerzy miejscowych klubów, rywalizujących w tej samej lidze, mogą uczestniczyć we wspólnej konferencji prasowej i wypowiadać się o najbliższych przeciwnikach

Warta wypożyczyła młodego piłkarza

20-letni Maik Nawrocki jest młodzieżowym reprezentantem Polski i zawodnikiem Werderu Brema, na razie grał tam jednak tylko w rezerwach. Ma rodziców Polaków, ale od urodzenia