Prawie 7 tysięcy biegaczy pojawiło się na ulicy Grunwaldzkiej, skąd startował 16. PKO Poznań Maraton. Impreza jak zwykle dała się we znaki ludziom próbującym korzystać z poznańskich ulic i z komunikacji miejskiej, ale rozsławiła miasto, była wspaniałym przeżyciem dla uczestników.


[widgetkit id=136]

Na organizatorów spłynęło wiele pochwał. Nową trasę uznano za lepszą od poprzednich, uczestnikom smakowała „kranówka”, którą mogli się raczyć na trasie, dopisała też pogoda, chłodna i słoneczna. Zwycięzcy niewiele brakowało do pobicia rekordu Poznań Maratonu. Został nim Emil Dobrowolski, który wyprzedził Kenijczyka Roberta Langata i Ukraińca Bogdana Semenowycza. Wśród pań zwyciężyła Kenijka Irene Makori Chepkirui.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Emocje zaczną się po ostatnim gwizdku

Jeszcze tylko jeden mecz, czyli dopełnienie ligowego obowiązku i w Poznaniu zacznie się dziać. Nikt już nie uwierzy, że wymiana części drużyny przyniesie pożądany skutek,

Porażka Warty. Pięć goli w Grodzisku

Nie udało się Zielonym pokonać w Grodzisku Wielkopolskim Śląska Wrocław. Mecz był wyrównany, zacięty, równie dobrze mógł zakończyć się remisem. Wygrała drużyna bardziej doświadczona, celniej