Tysiące maseczek od firmy Pitbull West Coast

Znana firma, specjalizująca się w produkcji markowej odzieży sportowej, pospieszyła z pomocą poznańskim szpitalom. Zaopatrywała w maseczki zakaźną placówkę przy ul. Szwajcarskiej. W środę 4 tysiące sztuk trafiło do szpitala przy ul. Lutyckiej i prawie 2 tysiące do placówki onkologicznej przy Garbarach.

Filip Flaczyński, właściciel firmy, przebywając w Chinach widział, jakim dramatem dla tego kraju jest epidemia koronawirusa. Wtedy jeszcze nie spodziewał się, że zaraza tak szybko trafi do Polski. Kiedy stało się to faktem, nie pozostał obojętnym. Postanowił pomóc. A właściwie pomagać, bo to nie jest jednorazowa akcja.

W dostarczeniu maseczek do szpitali uczestniczył Rafał Dąbrowski znany poznańskim kibicom jako „Uszol”, ambasador firmy. – Wiem, jak ważna jest to sprawa nie tylko dla prezesa Filipa, ale i dla wszystkich osób związanych z Pitbullem. Nie mogło mnie zabraknąć. Robimy to z potrzeby serca, bo wiemy, w jak dramatycznej sytuacja znalazła się cała służba zdrowia, nie tylko oddziały zakaźne – mówi.

Przekazane szpitalom maseczki pochodzą głównie z Chin. Zostały sprowadzone do Poznania dzięki zawodowym kontaktom Filipa Flaczyńskiego. Będzie ich więcej.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Derby dla Kolejorza

Warta przekonała się, jak bardzo okrutny potrafi być futbol. Prowadziła z wyżej notowanym rywalem, jeszcze 10 minut przed końcem czując się pewnie remisowała, by stracić

lech - warta

Z innego świata

Trudno byłoby nawet wymyślić tak bardzo różniące się, choć sąsiadujące ze sobą kluby. Jeden ma wszystko, by zostać potęgą na skalę nie tylko Polską, ale

Derby Poznania. Najpierw kurtuazja, potem walka

Poznań jest wyjątkowy. Tylko tu trenerzy miejscowych klubów, rywalizujących w tej samej lidze, mogą uczestniczyć we wspólnej konferencji prasowej i wypowiadać się o najbliższych przeciwnikach

Warta wypożyczyła młodego piłkarza

20-letni Maik Nawrocki jest młodzieżowym reprezentantem Polski i zawodnikiem Werderu Brema, na razie grał tam jednak tylko w rezerwach. Ma rodziców Polaków, ale od urodzenia