Terminarz ekstraklasy. Zaczynamy w Lubinie

Rozgrywki ekstraklasy zaczynają się w weekend od 21 do 23 sierpnia. Pierwszy mecz Lech rozegra w Lubinie, pierwszym domowym jego rywalem będzie Wisła Płock. W 4 kolejce zmierzy się u siebie z beniaminkiem, który wywalczy awans po barażach. Są jeszcze szanse, że będą to derby Poznania z Wartą.

Ekstraklasa SA ogłosiła kompletny terminarz ekstraklasy w sezonie 2020/2021. W dniach od 21 sierpnia 2020 roku do 16 maja 2021 trzeba rozegrać 30 ligowych kolejek. Rok zakończy się meczem rozegranym w Poznaniu 20 grudnia. Rywalem Lecha będzie wtedy Wisła Kraków. Ostatnim przeciwnikiem w sezonie będzie dla Lecha Górnik Zabrze. I to spotkanie odbędzie się przy Bułgarskiej.

Jako uczestnik eliminacji do Ligi Europy, Lech prawdopodobnie swój pierwszy w sezonie mecz rozegra w piątek 21 sierpnia. Kolejny, z Wisłą Płock, rozegramy by został w niedzielę 29 sierpnia. Wszystko zależy od wyników losowania, które odbędzie się w szwajcarskim Nyonie 10 sierpnia.

Oto mecze z udziałem Lecha:

21 sierpnia Zagłębie – Lech

29 sierpnia Lech – Wisła Płock

12 września Śląsk – Lech

19 września Lech – zwycięzca barażów o awans

26 września Lech – Pogoń

3 października Piast – Lech

17 października Jagiellonia – Lech

24 października Lech – Cracovia

7 listopada Legia – Lech

21 listopada Lech – Raków

28 listopada Lechia – Lech

5 grudnia Lech – Podbeskidzie

12 grudnia Stal – Lech

20 grudnia Lech – Wisła

6 lutego Górnik – Lech

13 lutego Lech – Zagłębie

20 lutego Wisła Płock – Lech

27 lutego Lech – Śląsk

6 marca – beniaminek – Lech

13 marca Pogoń – Lech

20 marca Lech – Piast

3 kwietnia Levh – Jagiellonia

10 kwietnia Cracovia – Lech

17 kwietnia Lech – Legia

21 kwietnia Raków – Lech

24 kwietnia Lech – Lechia

1 maja Podbeskidzie – Lech

8 maja Lech – Stal

12 maja Wisła Kraków – Lech

16 maja Lech – Górnik

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Brawo Lech! Taką grę chcemy oglądać!

Czy to prawdziwe przełamanie? Czy zawsze będziemy oglądać takiego Kolejorza? Bardzo byśmy chcieli. Miał słabe momenty, wciąż było widać nerwowość, ale i pojawiło się to,