Reprezentantki Polski zagrały z Holandią

W hali UAM na poznańskim Morasku odbył się w niedzielne popołudnie pierwszy mecz polskich futsalistek z kadrą Holandii. Mecze rozgrywane są w formule 2 x 20 minut. Pierwsza połowa należała do Holenderek. Początek drugiej też, ale w miarę czasu gra się wyrównała, a końcówka należała do Polek.

Przy wyniku 0:2 bardzo ładnym golem popisała się polska zawodniczka Ala Zając, czym ustaliła wynik meczu na 1:2.  Jest ona nie tylko kadrowiczką. Także futsalistka UAM Poznań oraz trenerką LPFA Poznań – szkoli młode piłkarki w Kolejorzu.

Już jutro mecz rewanżowy, tym razem w Gnieźnie. Należy spodziewać się lepszego wyniku końcowego, bo Holenderki znajdują się w zasięgu polskich futsalistek.

Polki zagrały w składzie: Dewicka, Kołomańska, Chóras, Moskała, Ejzel, Knysak, Maziarz, Pietrzyk, Falborska, Bartosiewicz, Zając, Dąbek, Bolko, Lichtenstein. Trener Wojciech Weiss. Dewicka, Folbarska, Zając, Lichtenstein oraz trener reprezentują UAM Poznań.

 

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Minimalizm we krwi

Błyskotliwym awansem do fazy grupowej Ligi Europy Lech zrobił furorę. Teraz wszystko trwoni. Nie był do takiego sukcesu przygotowany. Chcąc czynić stałe postępy, zamienić się

Klęska w Lizbonie. Na własne życzenie

Lech pokazał się w Lizbonie jako drużyna niepoważna. Skutki wystawienia przeciwko klasowej drużynie składu rezerwowego były opłakane. Lech udawał, że gra o coś. Zadowalała go

Z czym zmęczony Lech wróci z Lizbony?

Fatalne zachowanie piłkarzy Lecha w Liege, gdy wypuścili z ręki pewne zwycięstwo nad osłabionym liczebnie Standardem, może pomóc w lidze. Nie ma już widoków na

Lech pozyskał szwedzkiego pomocnika

Od stycznia piłkarzem Lecha będzie 25-letni Jesper Karlstrom (na zdjęciu po prawej), defensywny pomocnik pozyskany z zespołu Djurgardens IF, mistrza Szwecji w sezonie 2019. Kontrakt,