Pusty sektor gości – decyzja władz Lecha

Meczów Lecha z Górnikiem, Legią i Pogonią kibice gości na żywo nie zobaczą. Kibice Lechii do Poznania przyjadą nieprędko – mają dwuletni szlaban od władz Lecha. Wszyscy, którzy byli na trybunie im. Białasa w niedzielę, na najbliższy mecz wejdą za darmo. To skutki niedzielnych na wydarzeń przy Bułgarskiej.

Pierwsza połowa meczu z Lecha z Lechią upłynęła w miarę spokojnie. W drugiej zaczęło się dziać. Sympatycy gdańskiego klubu, widząc przygotowaną przez nich na poznański mecz oprawę w Kotle gospodarzy, odpalili race i rzucali nimi w miejscowych kibiców, także na boisko. Mecz został przerwany, a potem wznowiony. Lech zwyciężył.

W opublikowanym komunikacie poznański klub stwierdza, że nie będzie tolerował zachowań, jakich dopuścili się kibice Lechii narażający poznaniaków, w tym rodzinny z dziećmi, na niebezpieczeństwo. „Nie było, nie ma i nie będzie z naszej strony tolerancji dla takich ekscesów, które nie mają nic wspólnego ze sportową rywalizacją” – pisze Lech i zapewnia, że dokłada starań, by stadion był bezpieczny, współpracuje z wojewodą Łukaszem Mikołajczykiem i służbami.

Przejawem tych starań jest właśnie wprowadzenie zakazu przyjazdu fanów gości na trzy najbliższe mecze. Natomiast formą zadośćuczynienia dla tych, których gdańszczanie zaatakowali racami, jest zaproszenie ich na najbliższy mecz. Kto ma karnet, może przyprowadzić jedną osobę, która biletu nie potrzebuje.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Z czym zmęczony Lech wróci z Lizbony?

Fatalne zachowanie piłkarzy Lecha w Liege, gdy wypuścili z ręki pewne zwycięstwo nad osłabionym liczebnie Standardem, może pomóc w lidze. Nie ma już widoków na

Lech pozyskał szwedzkiego pomocnika

Od stycznia piłkarzem Lecha będzie 25-letni Jesper Karlstrom (na zdjęciu po prawej), defensywny pomocnik pozyskany z zespołu Djurgardens IF, mistrza Szwecji w sezonie 2019. Kontrakt,

Lech wreszcie zwycięski

Tym razem blamażu nie było. Spokojna gra Lecha, neutralizowanie ataków Lechii, przetrwanie do przerwy, zadanie decydującego ciosu w końcówce. A co najważniejsze – dowiezienie prowadzenia

Przełamią się lub pogrążą

Od prawie dwóch miesięcy Lech nie odniósł w lidze zwycięstwa. Przed rozpoczęciem rozgrywek nikt by w taką serię nie uwierzył, wszak trener nie krył ambitnych