Pusty sektor gości – decyzja władz Lecha

Meczów Lecha z Górnikiem, Legią i Pogonią kibice gości na żywo nie zobaczą. Kibice Lechii do Poznania przyjadą nieprędko – mają dwuletni szlaban od władz Lecha. Wszyscy, którzy byli na trybunie im. Białasa w niedzielę, na najbliższy mecz wejdą za darmo. To skutki niedzielnych na wydarzeń przy Bułgarskiej.

Pierwsza połowa meczu z Lecha z Lechią upłynęła w miarę spokojnie. W drugiej zaczęło się dziać. Sympatycy gdańskiego klubu, widząc przygotowaną przez nich na poznański mecz oprawę w Kotle gospodarzy, odpalili race i rzucali nimi w miejscowych kibiców, także na boisko. Mecz został przerwany, a potem wznowiony. Lech zwyciężył.

W opublikowanym komunikacie poznański klub stwierdza, że nie będzie tolerował zachowań, jakich dopuścili się kibice Lechii narażający poznaniaków, w tym rodzinny z dziećmi, na niebezpieczeństwo. „Nie było, nie ma i nie będzie z naszej strony tolerancji dla takich ekscesów, które nie mają nic wspólnego ze sportową rywalizacją” – pisze Lech i zapewnia, że dokłada starań, by stadion był bezpieczny, współpracuje z wojewodą Łukaszem Mikołajczykiem i służbami.

Przejawem tych starań jest właśnie wprowadzenie zakazu przyjazdu fanów gości na trzy najbliższe mecze. Natomiast formą zadośćuczynienia dla tych, których gdańszczanie zaatakowali racami, jest zaproszenie ich na najbliższy mecz. Kto ma karnet, może przyprowadzić jedną osobę, która biletu nie potrzebuje.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Derby Poznania. Najpierw kurtuazja, potem walka

Poznań jest wyjątkowy. Tylko tu trenerzy miejscowych klubów, rywalizujących w tej samej lidze, mogą uczestniczyć we wspólnej konferencji prasowej i wypowiadać się o najbliższych przeciwnikach

Warta wypożyczyła młodego piłkarza

20-letni Maik Nawrocki jest młodzieżowym reprezentantem Polski i zawodnikiem Werderu Brema, na razie grał tam jednak tylko w rezerwach. Ma rodziców Polaków, ale od urodzenia

enea azs

Drużyna Enea AZS znów to zrobiła!

Niespodziewane zwycięstwo koszykarek Enea AZS Pozna nad faworytem – Pszczółką Polski Cukier-AZS-UMCS. Wynik – 87:72. Początek spotkania nie zapowiadał takiej niespodzianki, poznanianki zaczęły bardzo źle,

Derby bez faworyta

Tego nikt by się na początku rozgrywek nie spodziewał. Skazywana na ciężką walkę o utrzymanie Warta plasuje się kilkanaście kolejek przed końcem sezonu przed Lechem,