Puchar Polski dla hokeistów AZS AWF Poznań

Drużyna AZS AWF Poznań w finale rozgrywek Terravita Pucharu Polski pokonała w niedzielę, 5 lipca br. na własnym stadionie LKS Gąsawa 4:1 (1:1). To największy sukces w 20-letniej historii tego klubu. 3 bramki dla akademików zdobył najlepszy zawodnik decydującego spotkania Patryk Pawlak – w 20 i 40 min z krótkich rogów oraz w 43 min z karnego, a jedną Mateusz Nowakowski (56). Honorowego gola dla pokonanych strzelił w 28 min Mateusz Wiśniewski.

AZS AWF w pełni zrewanżował się drużynie z Pałuk, której dzień wcześniej w meczu o brąz mistrzostw Polski, uległ na tym samym boisku 2:5. Zdaniem trenera akademików Jacka Adriana w sobotę jego zespół przespał spotkanie. Do rewanżu przystąpił jednak w pełni skoncentrowany. AZS wykonywał dwa krótkie rogi i obydwa Patryk Pawlak, najskuteczniejszy zawodnik PP, wykorzystał. Dodał jeszcze gola z rzutu karnego i to przesądziło o triumfie miejscowych.

Brawa dla Gąsawy. W grupie pokonała Wartę Poznań 2:1 i Stellę Gniezno 4:2, a w półfinale mistrza kraju – Grunwald Poznań 3:1!

W hokeju na trawie rzadko rywalizowano o Puchar Polski. Finał poprzednich odbył się w 2007 roku w Poznaniu na stadionie miejscowego Grunwaldu przy ul. Promienistej. Wówczas nieistniejący już Pocztowiec Poznań pokonał wojskowych 4:3.

Dla znakomitego sędziego międzynarodowego Pawła Linkowskiego z Gniezna mecz tegorocznego finału PP był ostatnim w jego wieloletniej karierze. Jego partnerem w niedzielnym spotkaniu był olimpijski arbiter (2012, 2016) Marcin Grochal. Linkowski, jako pierwszy polski arbiter, otrzymał certyfikat I stopnia FIH (Międzynarodowej Federacji Hokeja). Prowadził m.in. mecz o złoto Halowych Mistrzostw Świata w 2014 r. w Wiedniu oraz o brąz HMŚ w 2011 r. w Poznaniu, a także w turnieju kwalifikacyjnym do MŚ na otwartych boiskach w 2001 r. w Edynburgu.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

benfica w poznaniu

Nagroda za odwagę: Benfica przy Bułgarskiej

Nieczęsto poznański stadion gości tak świetnych piłkarzy, tak wielki klub. W czwartek Lech zmierzy się z Benfiką. Dzień wcześniej portugalska potęga odwiedziła stadion, by uczestniczyć

Nic do stracenia. Wszystko do zyskania

Nie ma niepokoju. Jest ekscytacja, chęć zagrania dobrego meczu, pokazania ofensywnego stylu gry w konfrontacji przeciwko topowemu rywalowi – tak swoje przedmeczowe odczucia określa trener

podbeskidzie - warta

Warta znów zwycięska

Zieloni potrafią grać na wyjazdach. Dobra postawa przy Bułgarskiej, mimo porażki, nie była dziełem przypadku. W kolejnym meczu Warta wygrała w Płocku 3:1. W poniedziałek