Poznań Open: dwóch Polaków wciąż w grze

Dziewięciu polskich tenisistów wzięło udział w meczach eliminacyjnych do turnieju Poznań Open 2016. Wciąż w grze jest dwóch z nich – Marcin Gawron i Piotr Łomacki.


[widgetkit id=242]

Na korcie centralnym odbył się pojedynek jedynego spośród rozstawionych Polaków – Marcina Gawrona (519. miejsce na liście ATP) z Szymonem Walkowem. W dwóch setach (6:3, 6:2) wygrał ten pierwszy. Tylko jedna wygrana dzieli go od udziału w turnieju głównym. Przeciwnikiem będzie eliminacyjna „dwójka” – Francuz Maxime Janvier, który rozbił 6:2, 6:1 Adama Majchrowicza. Mecz między Polakiem a Francuzem zacznie się w niedzielę o 12.30 na korcie centralnym.

Już o 11 rozstawiony z numerem 1 Portugalczyk Pedro Sousa zmierzy się z 21-letnim Piotrem Łomackim, który wyeliminował Belga Omara Salmana (6:1, 6:4). W dwóch pozostałych meczach o awans do głównej drabinki walczyć będą: Francuz Sadio Doumbia ze swoim rodakiem Tak Khunn Wangiem (kort numer 1, godz. 11), a Belg Clement Geens z Białorusinem Siergiejem Betowem (kort nr 2, start w południe).

Młody Polak Kacper Żuk po zaciętym trzysetowym boju przegrał z Geensem, Norbert Tadyszak z Doumbią ugrał tylko jednego gema, a Piotr Matuszewski – pięć z Wangiem. Blisko awansu do decydującej rundy był natomiast Jan Zieliński, który musiał dwa razy wychodzić na kort, bo trzeba było rozegrać jeden dodatkowy mecz, by wyłonić szesnastkę w eliminacjach. Rano pokonał bardziej doświadczonego Tomasza Bednarka. Po południu po długiej, emocjonującej walce przegrał niestety z Betowem i pożegnał się z rywalizacją.

Poznański finał Euro

Jeśli można uznać wynik meczu portugalsko-francuskiego za prognostyk finału piłkarskich mistrzostw Europy, to w niedzielny wieczór pod Paryżem zwycięży Portugalia. Sousa ograł bowiem syna słynnego Guya Forgeta, Thibaulta (7:5, 7:5).

W niedzielę cztery wspominane spotkania dające przepustkę do głównej części Poznań Open 2016. W sobotę została rozlosowana drabinka. I już wiadomo, że kwalifikanci wpadną na Kimmera Coppejansa z Belgii, Rubena Ramireza Hidalgo z Hiszpanii, Aleksandra Nedowiesowa z Kazachstanu lub Fancuza Gleba Sacharowa.

Udostępnij:

Podobne

Jerzy Kopa nie żyje

To był trener, którego zasługi dla Lecha trudno przecenić. Nie tylko osiągnął doskonałe wyniki sportowe, ale i miał ogromny wpływ na przyszłość klubu. To od

Entuzjazm na wagę złota

Lech dąży do zbudowania mocnej drużyny – tu nikt nie ma wątpliwości. Nie chce przespać decydującego momentu, gdy rozgrywa się mecze kluczowe. Nie wolno, wzorem

Nie wolno pozostać w blokach startowych

Czy warto przejmować się wynikami meczów sparingowych? Zawsze lepiej wygrać niż przegrać, ale nie to jest głównym celem takich gierek. Czy warto przejmować się jakością

Drugi sparing, druga porażka Lecha

Nie widać jeszcze ręki nowego trenera. Piłkarzom Kolejorza nie kleiła się gra w drugim letnim sparingu, w którym mierzyli się z Pogonią Szczecin. Nie tworzyli