Pożegnanie hokeisty Henryka Grotowskiego

Odszedł 70-letni Henryk Grotowski , reprezentant Polski w hokeju na trawie, olimpijczyk z Monachium w 1972 r. Mistrz sportu. Związany głównie z Gnieznem gdzie go 16 kwietnia pożegnano. Syn Mariana Grotowskiego jednego z założycieli Kolejowego Klubu Sportowego Stella. Wychowanek tego klubu z którym w 1974 r. wywalczył pierwsze mistrzostwo Polski. Po dwa kolejne złote medale sięgnął w latach 1977 i 1978 z Lechem Poznań. Był członkiem Klubu Olimpijczyka Polskiego Związku Hokeja na Trawie.

Należał do bardzo skutecznych napastników. W 89 występach w zespole narodowym strzelił 53 bramki, w tym 6 w turnieju olimpijskim w Monachium. Uczestniczył w Mistrzostwach Świata w 1975 r. w Malezji oraz w Mistrzostwach Europy w 1970 r. w Brukseli i w 1974 r. w Madrycie. W sezonie 1981/ 1982 – po powrocie do Stelli – wywalczył Złotą Laskę PZHT i redakcji „Sportu” przyznawaną najskuteczniejszemu zawodnikowi MP. Był szkoleniowcem klubów gnieźnieńskich oraz kadry juniorów młodszych

Hokejowe tradycje w rodzinie Grotowskich kontynuowali jego synowie: Robert – olimpijczyk z Sydney z 2000 r. oraz Mirosław.

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Jerzy Kopa nie żyje

To był trener, którego zasługi dla Lecha trudno przecenić. Nie tylko osiągnął doskonałe wyniki sportowe, ale i miał ogromny wpływ na przyszłość klubu. To od

Entuzjazm na wagę złota

Lech dąży do zbudowania mocnej drużyny – tu nikt nie ma wątpliwości. Nie chce przespać decydującego momentu, gdy rozgrywa się mecze kluczowe. Nie wolno, wzorem

Nie wolno pozostać w blokach startowych

Czy warto przejmować się wynikami meczów sparingowych? Zawsze lepiej wygrać niż przegrać, ale nie to jest głównym celem takich gierek. Czy warto przejmować się jakością

Drugi sparing, druga porażka Lecha

Nie widać jeszcze ręki nowego trenera. Piłkarzom Kolejorza nie kleiła się gra w drugim letnim sparingu, w którym mierzyli się z Pogonią Szczecin. Nie tworzyli