Polacy w finale debla Talex Open 2016

Polacy wygrają tenisowy futures Talex Open 2016 z pulą nagród 25 tysięcy dolarów na kortach poznańskiego AZS. Do finału debla turnieju Międzynarodowych Mistrzostw Wielkopolski awansowały bowiem nasze duety Marcin Gawron i Andriej Kapaś oraz Adam Majchrowicz i Szymon Walków. Ci drudzy po wyeliminowaniu wczoraj rozstawionych z "jedynką" Austriaka Maksymiliana Neuchrista i Holendra Davida Pela 7:6 (4), 5:7, 11:9. Finał debla w sobotę nie wcześniej aniżeli o godz. 14.30.

Niestety żaden z Polaków nie awansował nawet do półfinałów gry pojedynczej mimo, że poza Jerzym Janowiczem i Hubertem Hurkaczem w Poznaniu pojawili wszyscy nasi najlepsi singliści. W piątek grający w Poznaniu z dziką kartą Majchrowicz przegrał z Hindusem Sumitem Nagalem  3:6, 4:6. Dla przypomnienia Nagal wcześniej, także 6:3, 6:4, pokonał w II rundzie Kamila Majchrzaka rozstawionego z numerem pierwszym.

Nie przebrnął ćwierćfinału również Andriej Kapaś. Po trwającej 2 godziny 45 minut walce uległ kwalifikantowi Pelowi 6:4, 5:7, 6:7 (2).

Wyniki pozostałych ćwierćfinałów: Maxime Janvier (Francja,8) – Orlando Luz (Brazylia) 5:7, 7:5, 6:4, Daniel Masur (Niemcy, 2) – Neuchrist 6:2, 3:6, 6:4.

Pary półfinalistów: Nagal – Janvier (zwycięzca sprzed tygodnia futuresa w Bydgoszczy), Pel – Masur. Finał gry pojedynczej w niedzielę.

(AK)

Udostępnij:

Podobne

Jerzy Kopa nie żyje

To był trener, którego zasługi dla Lecha trudno przecenić. Nie tylko osiągnął doskonałe wyniki sportowe, ale i miał ogromny wpływ na przyszłość klubu. To od

Entuzjazm na wagę złota

Lech dąży do zbudowania mocnej drużyny – tu nikt nie ma wątpliwości. Nie chce przespać decydującego momentu, gdy rozgrywa się mecze kluczowe. Nie wolno, wzorem

Nie wolno pozostać w blokach startowych

Czy warto przejmować się wynikami meczów sparingowych? Zawsze lepiej wygrać niż przegrać, ale nie to jest głównym celem takich gierek. Czy warto przejmować się jakością

Drugi sparing, druga porażka Lecha

Nie widać jeszcze ręki nowego trenera. Piłkarzom Kolejorza nie kleiła się gra w drugim letnim sparingu, w którym mierzyli się z Pogonią Szczecin. Nie tworzyli