Piłkarze już grają

Ledwo barażami o awans do ekstraklasy i I ligi zakończył się piłkarski, niezwykły sezon 2019/2020, a ruszył kolejny, dokładnie z początkiem sierpnia. Na początek wybiegli na boiska piłkarze niższych lig, z najdłuższą przerwą w rozgrywkach.

W Swarzędzu beniaminek III ligi, Unia podejmowała Chemika Police. Spotkanie było ciekawe, stało na niezłym poziomie, zabrakło tylko bramek, choć ze wskazaniem na podopiecznych trenera Patryka Kniata. Pierwsza połowa to spora przewaga i kilka naprawdę okazji na bramkę dla gospodarzy.

Druga też była ciekawa. Padła nawet bramka dla Unii, niestety nie uznana, bo sędzia dopatrzył się pozycji spalonej. Był też rzut karny dla miejscowych. Niestety, wykonawcę Tomasza Neumanna poniosło i przeniósł piłkę wysoko ponad poprzeczkę. Wynik jest sukcesem gości, to oni bardziej mogli się cieszyć po ostatnim gwizdku. W kolejnym domowym meczu Unia zmierzy się z Bałtykiem Gdynia.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Lech wygrał derby. Z wielkim trudem

Kto by się spodziewał tak trudnej przeprawy Kolejorza? Warta postawiła trudne warunki. Była bliska strzelenia bramek. O zwycięstwie wicemistrza Polski nad beniaminkiem zadecydował rzut karny

Sensacja w derbach? Trudno się jej spodziewać

Tradycja tradycją, szacunek szacunkiem, wyjątkowość poznańskich derbów wyjątkowością, ale ktoś to spotkanie musi wygrać. Derbowa otoczka dodaje kolorytu, ludzie się cieszą z dwóch ekstraklasowych klubów