Pechowy remis rezerw Lecha

Po długiej, spowodowanej epidemią przerwie do gry wrócili piłkarze trzeciej ligi. W roli gospodarza wystąpiły rezerwy Lecha Poznań, remisując 2:2 (1:1) z Garbarnią Kraków. Gole zdobyli Juliusz Letniowski, który pewnie wyegzekwował rzut karny i Filip Szymczak popisując się precyzyjnym strzałem z ostrego kąta.

Goście szybko objęli prowadzenie stawiając młody zespół Lecha przed trudnym zadaniem. Udało się wyrównać po rzucie karnym, podyktowanym za faul na Szymczaku. Na początku drugiej połowy rezerwy Kolejorza wyszły na prowadzenie, ale nie utrzymało go. Niefortunny poślizg przed własną bramkę zaliczy Smajdor, goście wcisnęli piłkę do bramki z bliskiej odległości.

Mecz był ciekawym, żywym widowiskiem. Lech miał duże szanse na zwycięstwo. Zabrakło precyzji, skuteczności, a w kilku sytuacjach także szczęścia. Udało się zdobyć gola po dobitce, niestety strzelec stał na pozycji spalonej. Po tym meczu Lech II nadal znajduje się tuż nad strefą spadkową. W sobotę rozegra kolejne spotkanie u siebie, przeciwko Pogoni Siedlce.

Fot. lechpoznan.pl/Przemysław Szyszka

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Derby Poznania. Najpierw kurtuazja, potem walka

Poznań jest wyjątkowy. Tylko tu trenerzy miejscowych klubów, rywalizujących w tej samej lidze, mogą uczestniczyć we wspólnej konferencji prasowej i wypowiadać się o najbliższych przeciwnikach

Warta wypożyczyła młodego piłkarza

20-letni Maik Nawrocki jest młodzieżowym reprezentantem Polski i zawodnikiem Werderu Brema, na razie grał tam jednak tylko w rezerwach. Ma rodziców Polaków, ale od urodzenia

enea azs

Drużyna Enea AZS znów to zrobiła!

Niespodziewane zwycięstwo koszykarek Enea AZS Pozna nad faworytem – Pszczółką Polski Cukier-AZS-UMCS. Wynik – 87:72. Początek spotkania nie zapowiadał takiej niespodzianki, poznanianki zaczęły bardzo źle,

Derby bez faworyta

Tego nikt by się na początku rozgrywek nie spodziewał. Skazywana na ciężką walkę o utrzymanie Warta plasuje się kilkanaście kolejek przed końcem sezonu przed Lechem,