Lechici pojechali na zgrupowanie

Piłkarze Kolejorza trenują już w Opalenicy, czyli tam, gdzie do Euro 2020 przygotowywała się niedawno reprezentacja Polski. Kadra wciąż jest dziurawa, brakuje lewych obrońców. Nowi zawodnicy mają dołączyć do zespołu w trakcie pobytu na obozie. Potrwa on do 9 lipca.

Z zespołem pojechali zawodnicy niedawno pozyskani: prawy obrońca Joel Pereira, pomocnik Radosław Murawski, napastnik Artur Sobiech. Jest i grupa zawodników, którzy do niedawna byli z Lecha wypożyczeni do innych klubów i prawdopodobnie teraz też odejdą. Joao Amaral ma szansę zostać w Poznaniu, ale nie jest to jeszcze pewne. Do klubu pierwszoligowego na rok trafi młody napastnik Filip Szymczak. Potrzebne mu są występy na boisku, a w Lechu byłoby o to trudno.

Już w środę o godzinie 18 Lech rozegra w Opalenicy pierwszy sparing – przeciwko Zagłębiu Lubin. W sobotę o godzinie 15 na własnym stadionie, na oczach kibiców, spotka się z Lechią Gdańsk.

Kadra Lecha na zgrupowanie w Opalenicy liczy 29 osób. To:
Bramkarze: Filip Bednarek, Mickey van der Hart, Miłosz Mleczko.
Obrońcy: Filip Borowski, Djordje Crnomarković, Alan Czerwiński, Antonio Milić, Krystian Palacz, Joel Pereira, Thomas Rogne, Bartosz Salamon.
Pomocnicy: Joao Amaral, Jakub Kamiński, Jakub Karbownik, Jesper Karlström, Tymoteusz Klupś, Antoni Kozubal, Filip Marchwiński, Karlo Muhar, Radosław Murawski, Dani Ramirez, Michał Skóraś, Mateusz Skrzypczak, Jan Sýkora, Pedro Tiba.
Napastnicy: Mikael Ishak, Aron Johannsson, Artur Sobiech, Filip Wilak.

Udostępnij:

Share on facebook
Share on twitter

Podobne

Poznań uwierzył w Skorżę

Możemy żałować, że mecz Lecha z Wisłą Płock został zaplanowany na piątkowy późny wieczór. Widzów będzie mniej niż przyszłoby na stadion w sobotę lub niedzielę.

Na takiego Lecha czekaliśmy. Od lat

Przełom nie polega na odczarowaniu po sześciu latach Łazienkowskiej. Prawdziwa zmiana jest taka, że pojechał tam Lech, o którym mówiło się, że ma poważne szanse