Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Kapitan Łukasz Trałka

włącz .

W spotkaniu przeciwko Wiśle nie Hubert Wołąkiewicz, jak we wszystkich meczach w tym roku, w których pokazał się na boisku, wystąpił z kapitańską opaską na ramieniu, ale Łukasz Trałka. Czy Hubert został zdegradowany na chwilę, czy na zawsze? Pytany o to przez dziennikarzy podczas pomeczowej konferencji prasowej trener Maciej Skorża wyjaśnił, że to jego wybór. W każdej drużynie, którą prowadzi, właśnie on wskazuje kapitana. Taki na zwyczaj.

Kiedy czynnym przykładem Kolejorza był Piotr Reiss, przez wszystkie ostatnie lata jego czynnej kariery właśnie on był kapitanem i nikomu nawet do głowy nie przyszło, by to zakwestionować. Każdy nowy trener po prostu przyjmował to do wiadomości. Nawet Maciej Skorża nie poważyłby na zakwestionowanie roli dla drużyny „Rejsika”. Sytuacja zmieniła się zimą 2009 roku, gdy władze Lecha zerwały z nim kontrakt po tym, jak usłyszał prokuratorskie zarzuty. Poszedł kapitanować do Warty, a możliwości obrony dobrego imienia przed sądem nie dano mu do dziś.

Kapitanem Lecha najczęściej był potem Bartosz Bosacki, aż klub nagle zmienił wcześniejszą decyzję i nie przydłużył z nim kontraktu. Po swoim powrocie z Rosji kapitanem Lecha zwykle bywał Rafał Murawski, w niektórych meczach zdarzało się to innym piłkarzom. Najmłodszym kapitanem Kolejorza został Karol Linetty. Afera jarocińska dużo w klubie zmieniła, miała też niewątpliwy wpływ na losy klubu po tym, gdy pozbawiona doświadczonych graczy drużyna doznała kolejnej klęski, podobnie jak poprzednie nazwanej historyczną. Kapitanem drużyny został Hubert Wołąkiewicz (choć Krzysztof Kotorowski i Łukasz Trałka mieli równie duży posłuch w szatni). Aż do przyjścia do klubu Macieja Skorży…

Łukasz Trałka jest piłkarzem Lecha od lata 2012 roku. Wcześniej grał w wielu ligowych klubach. Pochodzi z Ropczyc, z Podkarpacia. Został piłkarzem Igloopolu Dębica, a potem kolejno Piotrcovii, Pogoni Szczecin, Widzewa, znów Pogoni, KSZO Ostrowiec, ŁKS Łódź, Lechii Gdańsk, Polonii Warszawa.