Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Komisja łagodna dla Lecha. Kotła nie zamkną

włącz .

Po odpaleniu przez kibiców Lecha rac podczas ostatniego meczu przeciwko Jagiellonii można się było spodziewać surowych kar – wysokiej grzywny i dotkliwego dla kibiców zamknięcia Kotła na najbliższy mecz. Komisja Ligi ograniczyła się jednak do kary finansowej. Jej wysokość – 20 tysięcy zł. Zamykania trybuny nie będzie, przynajmniej za sprawą Komisji. Wzięła ona pod uwagę, że taki incydent wydarzył się w Poznaniu pierwszy raz od dawna, nie powodował żadnego zagrożenia ani przerwania meczu.

Nie wiadomo jednak, jak postąpi wojewoda wielkopolski, a ten bierze pod uwagę argumenty zupełnie inne. Musi rozpatrzyć wniosek komendanta wojewódzkiego policji o zamknięcie całego stadionu. Komendant pisze o wielkim zagrożeniu bezpieczeństwa, do jakiego doprowadzili kibice na II trybunie, o rozpalaniu ognia. Kto był na meczu, ten wie, że kibicowska oprawa nie była dla nikogo niebezpieczna, choć jej twórcy złamali zakaz używania środków pirotechnicznych. Wychodzi więc na to, że komendant policji ma na uwadze nie bezpieczeństwo imprezy masowej lecz ukaranie klubu i jego kibiców za to, czego się dopuścili w poprzednim meczu.