Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Rozczarowanie w Warszawie

włącz .

Nie spełniły się marzenia Lecha o nawiązaniu walki z Legią o tytuł. Przegrał w Warszawie 1:0 po meczu słabym, ale do wygrania. W pierwszej połowie zabrakło jakości w obronie, a w drugiej pomysłu na skuteczny atak. Trener Lecha w czasie meczu miał o wiele mniejszą swobodę manewru niż dysponujący szerokim składem trener Legii.

Obrońcy Lecha w każdym meczu popełniają błędy i trzeba się było liczyć z tym, że nie ustrzegą się ich w Warszawie. W pierwszej połowie dali się ograć raz, ale za to skutecznie, gdy Radović strzelił łatwego gola. Gdyby pan Paweł Gil był bardziej spostrzegawczy wychwyciłby w tej jednej akcji dwa faule. Jodłowiec odepchnął przed dośrodkowaniem Trałkę, a Radović trącił Kamińskiego. Tak padł jedyny gol w meczu zapowiadanym jako hit rundy wiosennej.

Druga połowa należała do Lecha, który całkowicie zdominował Legię i długimi minutami nie wypuszczał jej z pola karnego. Od dawna nikt tak Legii na jej boisku nie stłamsił. Co z tego, skoro to ona cieszyłą się z trzech punktów. Lechowi brakowało skuteczności i trafnego podejmowania decyzji. Celował w tym Łukasz Teodorczyk, który nie mógł się zdecydować, czy gra na szpicy, czy podaje kolegom ze skrzydła. Najlepszym natomiast zawodnikiem Lecha był Szymon Pawłowski. Szkoda, że nie miał partnera, z którym mógłby skutecznie rozegrać atak. Legia okazała się drużyną słabą, ale za to obdarzoną szczęściem i długą ławką rezerwowych.

Już kilka dni przed meczem można było wytypować skład Lecha. Na ławce rezerwowych brakowało choćby jednego zawodnika lepszego od tych, którzy weszli na boisko. Dopóki skład nie zostanie wzmocniony, Lech będzie miał znacznie mniejsze szanse na sukcesy niż jego najgroźniejszy, choć nie wyrastający znacznie ponad poziom całej ligi rywal.

Legia - Lech 1:0 (1:0)

Bramka: 1:0 Radović (37)

Widzów: 28 238

Sędzia: Paweł Gil (Lublin)

Żółte kartki: Teodorczyk, Linetty, Trałka

Legia: Dusan Kuciak - Łukasz Broź, Jakub Rzeźniczak, Dossa Junior, Tomasz Brzyski - Michał Żyro (56. Jakub Kosecki), Ivica Vrdoljak, Tomasz Jodłowiec, Henrik Ojamaa (90. Raphael Augusto) - Miroslav Radović, Ondrej Duda (75. Wladimer Dwaliszwili)

Lech: Maciej Gostomski - Mateusz Możdżeń, Hubert Wołąkiewicz, Marcin Kamiński, Barry Douglas - Łukasz Trałka, Karol Linetty (81. Daylon Claasen) - Szymon Pawłowski, Kasper Hamalainen, Gergo Lovrencsics - Łukasz Teodorczyk