Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Lechici znów błysnęli

włącz .

Reprezentujący Polskę piłkarze Lecha znów pokazali się z dobrej strony w meczu kadry narodowej występującej bez zawodników spoza naszej ligi. Jedyną bramkę w meczu przeciwko Mołdawii zdobył wprawdzie weteran Paweł Brożek, ale nie padłaby ona bez ładnej akcji prawym skrzydłem Szymona Pawłowskiego. Podał z dużą precyzją do Brożka, który nie zdążył wykonać żadnego ruchu, a odbita od jego obu nóg piłka wtoczyła się do bramki. Z niewielką przesadą można powiedzieć, że to był rykoszet, choć Szymon nie oddawał strzału lecz dośrodkowywał.

W drugiej połowie na boisko wszedł Karol Linetty i był najbardziej aktywnym piłkarzem na boisku. Uczestniczył w niemal wszystkich akcjach polskiej drużyny, popisywał się rajdami, podaniami, potrafił tez znaleźć się na pozycji środkowego napastnika. W większości zagrania Karola były udane, powstawało po nich duże zagrożenie pod mołdawską bramką. Nie wiedzieliśmy tym razem na boisku Łukasza Teodorczyka, który w poprzednim meczu, przeciwko Norwegii, zobaczył czerwoną kartkę.