Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Puchar Polski: Lech kontra Ivan Djurdjević

włącz .

W siedzibie Polskiego Związku Piłki Nożnej odbyło się losowanie 1/32 finału Pucharu Polski. Na tym etapie walkę zaczynają zespoły ekstraklasy. Lech Poznań 24, 25 lub 26 września pojedzie do Głogowa na spotkanie z Chrobrym. Trenerem jest tam nie kto inny, jak Ivan Djurdjević.

Kiedy Ivan kończył w Lechu grę i przymierzał się do zawodu trenera nie mógł wiedzieć, jak dziwnie potoczą się jego losy. Klub zrobił wiele, by pomóc mu w zdobywaniu szkoleniowych szlifów. Wydawało się, że ceniony przez kibiców, mocno związany z klubem i Poznaniem Serb prędzej lub później zostanie trenerem pierwszego zespołu. I został, ale wszystko przebiegło fatalnie i bardzo źle świadczy o ludziach rządzących Lechem.

Kiedy sezon 2017/2018 został w partacki sposób przegrany, a złość kibiców sięgała zenitu, władze klubu, chcąc ich udobruchać, sięgnęły po Ivana Djurdjevicia powierzając mu funkcję trenera. Posłużyły się nim, miał odwrócić uwagę od fatalnego zarządzania sportową częścią Lecha, nieumiejętnej budowy drużyny, nietrafionych transferów. Początkowo Ivanowi szło dobrze, Kolejorz wygrywał, ale z czasem dotknęło go to samo, co jego poprzedników. Przyszedł jeszcze jeden kryzys, rozkręcała się spirala porażek. Klub bez żenady Ivana zwolnił. Jego kariera znalazła się w martwym punkcie.

Odszedł z Lecha, choć – według oficjalnej wersji – proponowano mu tu pracę w innej roli. Kontynuował trenerskie kursy, ostatnio został szkoleniowcem pierwszoligowego Chrobrego, który w meczu Pucharu Polski wylosował Lecha Poznań. Jednak nie wiadomo, czy do tego czasu nie nastąpi w Głogowie zmiana trenera. Pierwsze cztery mecze ekipa Djurdjevicia przegrała. Strzeliła tylko jedną bramkę, straciła aż 9.