Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Nawałka zaczął rządy w Lechu

włącz .

To ma być nowa jakość. Dobra organizacja pracy, ciężkie treningi, zwłaszcza w pierwszych dniach tygodnia, odprawy taktyczne, indywidualne zajęcia ze zdolną młodzieżą. Nowy trener zapowiedział, że na początek nie wprowadzi nowinek taktycznych. Drużyna nadal będzie grać czterema obrońcami. Potem możliwe są zmiany ustawienia.

Nowy szkoleniowiec Kolejorza ma za sobą pierwszy dzień pracy. Przeprowadził konsultacje, dwa treningi z drużyną i odprawę taktyczną, spotkał się z dziennikarzami. Jego przyjście wzbudziło ogromne zainteresowanie mediów. Stadionowa sala konferencyjna od dawna nie była tak zatłoczona. To dowodzi, że zaangażowanie byłego selekcjonera było dobrym ruchem marketingowym. Nikt jednak nie wie, czy decyzja ta była sportowo trafna. Adam Nawałka jest optymistą. Wierzy, że metodyczna, ciężka praca przyniesie efekty w postaci dobrych wyników.

Dyrektor sportowy Tomasz Rząsa, który przedstawił nowego trenera mówił o walce o mistrzostwo jeszcze w tym sezonie, ale Nawałka tego tematu nie podtrzymał. Stwierdził, że głównym celem trenera jest pomóc piłkarzom w wydobyciu z nich tego, co najlepsze, w wykorzystaniu talentu. Jego zdaniem dużo zależy od indywidualnych treningów. Każdy zawodnik musi pracować jak najwięcej, by doskonalić poszczególne zagrania, stosować jak najwięcej powtórzeń. Dopiero wtedy zagrania te sprawdzą się podczas meczów.

Nowy trener zwrócił uwagę, że piłkarze trenują w bardzo dobrych warunkach, klub oferuje im wszystko, co niezbędne. Był usatysfakcjonowany postawą drużyny w sobotnim meczu przeciwko Wiśle Płock. Zwycięstwo potraktował jako dobrą reakcję na kryzys. Podkreślił, że piłkarze mają wysokie umiejętności i przykładali się do pracy podczas pierwszego treningu. Bardzo już liczny sztab szkoleniowy rozbudował jeszcze bardziej zapraszając do współpracy Karola Bartkowiaka, asystenta poprzedniego trenera Dariusza Żurawia.

Oto współpracownicy trenera: Bogdan Zając i Karol Bartkowiak (asystenci), Jarosław Tkocz (trener bramkarzy), Remigiusz Rzepka (koordynator sztabu przygotowania motorycznego), Andrzej Kasprzak (trener przygotowania motorycznego), Stanisław Gadziński (trener przygotowania motorycznego), Paweł Frelik (trener mentalny), a także Łukasz Siwecki i Hubert Barański (analitycy).

Trener Nawałka zwrócił uwagę, jak ważne jest przygotowanie mentalne zawodników. Właśnie dlatego zależy mu na konsultacjach z trenerem Pawłem Frelikiem, choć podkreślił, że nikogo nie będzie do tego zmuszał. Zapewnił, że po porażce na rosyjskich mistrzostwach świata czuje się lepszym, bardziej doświadczonym trenerem. Niepowodzenie wziął na siebie. Jednak od lat nie prowadził drużyny ligowej, a w klubie pracuje się inaczej niż w reprezentacji. Tu nie wystarczy wybrać zawodników. Trzeba jeszcze codziennie z nimi pracować doskonaląc ich umiejętnościach, uczyć cały zespół gry taktycznej.