Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Kibice zobaczą mecz z Szachtiorem. Na własne oczy

włącz .

Wojewoda wielkopolski, na wniosek władz klubu, zmniejszył karę nałożoną za protest kibiców podczas ostatniego meczu w ubiegłym sezonie. Zamiast pięciu meczów ligowych i trzech pucharowych, trybuny będą zamknięte tylko na dwa mecze ligowe i jeden pucharowy. Ta druga kara została odcierpiana podczas starcia z Gandzasarem, więc w czwartek na mecz mogą przyjść wszyscy chętni.

Pod koniec sezonu kibice mieli dość sposobu prowadzenia klubu, braku dążenia do zdobywania trofeów, nieudolnego zarządzania klubowym sportem, minimalizmu. Postanowili zaprotestować, przerwać ostatni mecz przeciwko Legii. W odpowiedzi wojewoda zamknął stadion. Gdyby kara wyegzekwowana była w całości, trybuny stadionu Lecha otwarte dla publiczności zostałyby dopiero pod koniec października.

Władze Lecha uczestniczyły w zorganizowanych przez wojewodę spotkaniach poświęconych bezpieczeństwu na stadionie – choć obiektu ani przez moment nikt nie uważał za niebezpieczny, a ostatni protest był kontrolowany – tak został zorganizowany, że nie ucierpiał nikt, nie było normalnych w takich sytuacjach starć z policją, aktów wandalizmu. Klub zrezygnował z odwołania się od nałożonych kar, wolał postępować w porozumieniu z w wojewodą. Skutek jest taki, że już ruszyła sprzedaż biletów na rewanżowy mecz przeciwko Szachtiorowi.

Publiczność nie obejrzy natomiast niedzielnego ligowego spotkania przeciwko Cracovii oraz organizowanego 12 sierpnia przeciwko Zagłębiu Sosnowiec. Wejdzie natomiast na stadion 19 sierpnia, gdy Lech podejmie Wisłę Kraków.