Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Uskrzydlony Lech

włącz .

Już w czwartek, w mecz eliminacyjnym Ligi Europy Lech wystąpi w nowym komplecie piłkarskich strojów, z wyróżnionym elementem herbu – kolejowymi skrzydłem. Związał się właśnie, na pięć lat, z włoską firmą Macron, która nie tylko jest sponsorem technicznym, ale i przekazuje klubowi pieniądze. Koszulki piłkarskie będą dedykowane Lechowi, wzór ma się zmieniać co sezon.

Jak mówi Marcin Wierzejewski, dyrektor handlowy w Lechu, za pierwszym razem nie było możliwe zaprojektowanie koszulek w konsultacji z kibicami, Wzór wybrali pracownicy klubu. W przyszłości każdy fan Lecha może zgłosić pomysł, przysłać projekt lub sugestię na klubowy adres mailowy. Lech będzie grać w strojach niebieskich lub białych, a niebawem ma być gotowy trzeci komplet.

Firma Macron ubiera kilka klubów Serie A oraz takie marki, jak Sporting Lizbona, Deportivo La Coruna, Real Sociedad, kilka klubów z Wielkiej Brytanii. Ubiera te z kilka reprezentacji narodowych. Współpracuje z 50 klubami. Francesco Martinelli z Macron podkreśla, że firma bardzo szybko się rozwija. Właśnie została, obok Adidasa, partnerem UEFA. Lech jest dla niej idealnym klubem, z którym warto się związać w Polsce.

Możliwość tworzenia dedykowanych konkretnym klubom wzorów stroju jest atutem Macrona. Po czterech latach współpracy z Nike Lech szukał nowego partnera. Ta właśnie możliwość, a także wysoka jakość zadecydowały o wyborze nowego partnera. Nowe koszulki można już kupować w klubowym sklepie i innych punktach, ale protest kibiców i zamknięty dla fanów stadion nie zwiększą zainteresowania tym artykułem – mimo zachęty, jaką jest darmowa personalizacja.

Koszulki niebieskie mają wyszczególnione jasnoniebieskie skrzydełko. Na tych białych jest ono srebrne. Wykończone są szytymi elementami w klubowych barwach, na karku zawierają litery NSNP. Uszyte zostały z trzech rodzajów materiału. Są przewiewne, nie drażnią skóry, w niektórych miejscach mają siatkowe wstawki. Z nowych strojów mają korzystać wszystkie drużyny Lecha.