Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Bezbramkowy sparing Lecha

włącz .

Czwarta drużyna ligi cypryjskiej, zdobywca krajowego pucharu – AEK Larnaka była czwartym, ostatnim sparingowym przeciwnikiem Lecha przygotowującego się do nowego sezonu. Wysokiej formy nie pokazał, w dodatku szybko stracił najlepszego zawodnika ofensywnego – Jóźwiaka. Prawdopodobnie nie jest to groźna kontuzja.

Kolejorz zaczął mecz z Trałką i Gajosem, Jevticiem i Gytkjaerem na ławce rezerwowych. Od początku zagrał natomiast Pedro Tiba, a napastnikiem był Paweł Tomczyk. Gra była początkowo ospała, żadna drużyna nie siliła się na szybkie akcje, ale to Cypryjczycy pierwsi stworzyli zagrożenie. Po błędzie defensywy Lecha piłka trafiła w słupek bramki Putnocky’ego. Chwilę wcześniej chorągiewka sędziego została podniesiona, bramka i tak nie zostałaby uznana.

W 18 minucie szarżujący lewą stroną boiska Jóźwiak został brutalnie sfaulowany i musiał opuścić boisko. Zanim zastąpił go Barkroth rzut wolny z ostrego kąta wykonał Radut. Uderzył bezpośrednio na bramkę przenosząc jednak piłkę nad poprzeczkę. Chwilę później błyskawicznym rajdem przez pół boiska popisał się Tomczyk. Zostawił rywali za plecami, ale będąc już sam na sam z bramkarzem strzelił niecelnie.

To była najgroźniejsza sytuacja stworzona przez Lecha w pierwszej połowie. Gra toczyła się na środku boiska, piłka częściej znajdowała się w posiadaniu swobodniej grającej drużyny z Cypru. W drugiej połowie gra niewiele się zmieniła. Dopiero po kwadransie trener Kolejorza dokonał zmian (nie licząc wymuszonego zejścia z boiska Jóźwiaka). Ataki Lecha stały się trochę ciekawsze. Z rzutu wolnego podawał Jevtić, do piłki doszedł Gytkjaer, ale głową przeniósł ją nad bramkę. W kolejnej akcji piłkę na skrzydle szybko rozegrali Tomasik i Barkroth. Makuszewskiemu niewiele zabrakło do oddania strzału głową. Szansą dla Lecha były dośrodkowania Jevticia i rajdy Makuszewskiego.

Ostatnie minuty to przewaga Lecha. Tuż przed końcem idealną sytuację bramkową miał Barkroth, skiksował jednak żałośnie. W ten sposób, po trzech zwycięstwach w sparingach, Kolejorz musiał zadowolić się bezbramkowym remisem. Nie grał porywająco, jakby ciągle dochodził do siebie po ciężkich treningach. Początek sezonu już za kilka dni...

Skład Lecha: Matus Putnocky - Maciej Orłowski, Thomas Rogne (59. Vernon De Marco), Nikola Vujadinović (59. Rafał Janicki), Wołodymyr Kostewycz (59. Piotr Tomasik) - Tomasz Cywka (59. Łukasz Trałka), Pedro Tiba (59. Maciej Gajos), Mihai Radut (59. Darko Jevtić) - Maciej Makuszewski, Paweł Tomczyk (59. Christian Gytkjaer), Kamil Jóźwiak (22. Nicklas Barkroth).