Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Lech znów trenuje. W starym składzie

włącz .

Zmiany w drużynie, zapowiadane jako rewolucyjne, takimi jeszcze nie są. Odeszli Mario Situm, Emir Dilaver, Radosław Majewski, Ołeksyj Chobłenko, Elvir Koljić. Dołączyli Tomasz Cywka i Karol Szymański. Z wypożyczenia wrócił Paweł Tomczyk. Dojdzie jeszcze dwóch, być może trzech nowych graczy. Reszta pozostaje bez zmian.

Pierwszy trening po letniej przerwie rozpoczęło 21 piłkarzy. Wśród nich nie było Roberta Gumnego. Po zakończeniu sezonu przeszedł zabieg kolana. Kuruje się, treningi wznowi na początku lipca. Trener Ivan Djurdjević zapowiada przyjście jeszcze kilku nowych zawodników, ale nie spieszno mu do nich. Twierdzi, że lepiej poczekać na lepszych graczy, dokładnie im się przyjrzeć niż, wzorem poprzednich okienek, sprowadzać takich, którzy nie spełnią oczekiwań. Zależy mu, by nowi gracze byli Polakami. Skróci to okres adaptacji ich w nowym otoczeniu.

W czwartek zawodnicy Kolejorza spotkali się na badaniach w klubie. Po południu kilku z nich spotkało się z dziennikarzami, podobnie jak trener, a o 17 zaczął się intensywny trening. Praca przy Bułgarskiej potrwa do końca tygodnia. W poniedziałek ekipa wyjeżdża na obóz do Opalenicy. Rok temu piłkarze mieli niewiele więcej niż tydzień na przygotowania do sezonu. Forma w pierwszych meczach ligowych i pucharowych była marna. Teraz czasu jest dużo więcej. Ivan Djurdjević z pewnością dobrze go wykorzysta.

Tylko jeden sparing Lech rozegra w Opalenicy – w sobotę za tydzień zmierzy się tam z nowo upieczonym pierwszoligowcem, Wartą Poznań. Potem przy Bułgarskiej zagra izraelskim z Hapoelem Beer Szewa. Nikt nie wie, kiedy do drużyny dołączą nowi zawodnicy. Być może krótko przed początkiem rozgrywek, albo nawet w ich trakcie. Nowy trener nie widzi w tym problemu. Zależy mu na graczach wysokiej klasy, starannie wyselekcjonowanych.