Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Kibice poniosą Lecha do zwycięstwa w Lubinie?

włącz .

Lech wyspecjalizował się w pokonywaniu drużyn triumfujących nad Legią. Rozprawił się z Jagiellonią, Górnikiem, Wisłą. Tydzień temu przy Łazienkowskiej wygrało Zagłębie. W piątek podejmie Lecha. To dla Kolejorza dobry prognostyk. Niewiele więcej za nim przemawia, bo przeciwnik to solidna ekipa. Jednak Kolejorz wygrać zwyczajnie musi, jeśli ma zdobyć mistrzostwo.

Atutem Lecha będą kibice. Wybierają się na mecz w liczbie co najmniej 3 tysięcy. Tyle wejściówek zostało rozdysponowanych, a istnieje jeszcze możliwość kupna dodatkowych przed samym spotkaniem. Atmosfera będzie gorąca, bo i kibice Zagłębia nie zapomną o dopingowaniu, mimo iż pozbawiono ich możliwości wejścia na najważniejszą trybunę.

Porażka sprzed tygodnia nie pozbawiała Lecha przodownictwa w tabeli. – Myślałem, że spadniemy na drugie lub trzecie miejsce. Na szczęście inni też przegrali i wciąż wszystko zależy od nas – cieszy się Matus Putnocky, bramkarz Lecha. – Ten play-off jest ciekawy i trudny. Nie ma drużyny, która jak Pogoń czy Termalika rok temu wszystko by przegrywały. Osiem drużyn ma szanse na puchary. Każdy walczy, mecze są zacięte. Liga nie jest słaba. Jest mocna. W Hiszpanii, Niemczech, Anglii, Francji mistrz jest znany. U nas będzie walka do ostatniej kolejki – komentuje Nenad Bjelica, trener Lecha.

Liczny wyjazd kibiców zrobił na nim duże wrażenie. – Czujemy odpowiedzialność. Musimy walczyć, próbować wygrać ten trudny mecz. Na tym się koncentrujemy. W ostatnim meczu tego nam zabrakło – dodaje trener. Zakazał podopiecznym kontaktów z dziennikarzami (podobnie jak rok temu przed finałem Pucharu Polski). – Nie dlatego, że byliśmy krytykowani. Nie mamy z tym problemu. Po prostu potrzebujemy teraz spokoju – tłumaczy Bjelica.

Przeciwnik to mocny zespół. Po zmianie trenera w ośmiu kolejnych meczach nie poniósł porażki. – Grają bez presji. Mają dobrych, doświadczonych zawodników. Między nimi i nami różnica będzie minimalna. Ich mocną stroną jest umiejętność zmiany systemu gry w trakcie spotkania. Będziemy jednak na to przygotowani – zapewnia Bjelica. Wciąż nie może korzystać z Koljicia i Raduta. Makuszewski trenuje na pełnych obrotach. Situm gotowy jest do gry. Rogne wyleczył kontuzję, ale się rozchorował.