Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Vujadinović: Wisła jest groźna, ale do pokonania

włącz .

Nie będzie łatwo powstrzymać rozpędzoną Wisłę, grającą na własnym boisku. Krakowianie pokonali ostatnio w Warszawie Legię nie dając jej żadnych szans. Byli lepsi w każdym piłkarskim elemencie, świadczą o tym statystyki. Ekipa z kilkoma Hiszpanami w składzie gra z polotem i zaangażowaniem. Obrona Kolejorza jest najlepsza w lidze, ale czeka ją wyjątkowo ciężkie zadanie.

– Po dwóch dobrych, wygranych meczach jesteśmy na fali. Znaleźliśmy się w wysokiej dyspozycji i chcemy to potwierdzić w kolejnym spotkaniu. Łatwo nie będzie, bo gramy przeciwko drużynie bardzo dobrej. W Warszawie pokazała, że stać ją na skuteczny futbol. To będzie bardzo trudny mecz. Musimy zachować pełną koncentrację, tylko wtedy możemy wygrać – mówi Nikola Vujadinović, obrońca Lecha.

Przez pół roku zmagał się z kontuzjami, prawie w ogóle nie grał. Kiedy jednak wszedł do drużyny, trener stawia na niego w każdym spotkaniu. Najczęściej ma u boku Emira Dilavera. – Jesteśmy zgrani. Przez przerwę na mecze reprezentacji dobrze trenowaliśmy. Od kiedy wróciłem do gry, z tygodnia na tydzień czuję się lepiej. Także drużyna jest w bardzo dobrej formie. Stać nas na dobre rezultaty w dwóch ostatnich meczach fazy zasadniczej, a potem w play-off – zapewnia piłkarz z Czarnogóry.

Obrona Lecha stanie przed trudnym wyzwaniem. Trzeba zatrzymać Carlitosa. Piłkarz z Hiszpanii to czołowa postać Wisły i najlepszy strzelec ekstraklasy, zdobył już 20 goli. – Nigdy przeciwko niemu nie grałem – mówi Vujadinović, piłkarski obieżyświat, który występował także na boiskach hiszpańskich. – Pokazał, że potrafi być niebezpieczny. Musimy poświęcić mu dużo uwagi, pilnować go, komunikować się między sobą. Nie będzie łatwo, ale nasza defensywa jest mocna, więc powinniśmy sobie poradzić – dodaje obrońca.

Mecz będzie dla Lecha trudny także z tego powodu, że następuje po przerwie reprezentacyjnej. Wtedy zwykle gra źle, nie może się pozbierać, nie wygrywa. – Nie wiedziałem, że to taka słabość drużyny. Musimy to wziąć pod uwagę i wreszcie tę bolączkę przezwyciężyć. Przede wszystkim trzeba myśleć pozytywnie, zachować wiarę w zwycięstwo. Jesteśmy w wysokiej formie, wygraliśmy dwa mecze, powinniśmy to kontynuować – kończy Nikola Vujadinović.