Bjelica: Będę potrzebował wszystkich piłkarzy. Barkrotha też

włącz .

Trener Lech uważa, że sparing przeciwko Chrobremu Głogów przydał się jego piłkarzom. Szanse otrzymali zawodnicy, którzy rzadko pojawiają się na boisku, albo wcale w tym sezonie nie grają w pierwszej drużynie. Nikt nie doznał kontuzji. Jest szansa, że Situm, Burić, Dilaver zagrają w Krakowie. Trener nie przekreśla Barkrotha, ale musi on walczyć, by wykorzystać szansę, jaką otrzyma.

 – Pozytywnie oceniam sparingowe spotkanie. Kilku piłkarzy, takich jak Putnocky, Janicki, De Marco, Serafin, Chobłenko mogli pokazać się przez 90 minut. Wszystkich ich będziemy potrzebować, więc te minuty im się przydadzą. Ważne, że nikt nie doznał urazu, a mamy z tym ostatnio dużo problemów. Sam fakt, że wygraliśmy i że skończyliśmy spotkanie bez żadnej kontuzji jest pozytywny. Wynik nie jest zresztą najważniejszy. Przede wszystkim chcemy budować dobrą atmosferę, kształtować drużynę.

– Skład był eksperymentalny. Nie mieliśmy żadnego piłkarza na prawą obronę, bo Gumny jest na zgrupowaniu kadry, Dilaver i Situm leczą uraz. Dlatego na tej pozycji zagrali najpierw De Marco, potem Serafin. Obaj wykonali dobrą pracę. Nie mieliśmy innej opcji, więc trzeba było improwizować. Jest szansa, że Burić, Situm i Dilaver wyleczą się przed meczem z Wisłą i będę mógł z nich skorzystać. Trzeba jednak uważać, wprowadzać ich powoli. Potem mamy przecież jeszcze osiem spotkań i wszyscy muszą być do dyspozycji.

– Przerwa na mecze reprezentacji nie następuje w korzystnym dla nas momencie, bo zaczęliśmy grać dobrze, wysoko wygrywać. Piłkarze byli jednak zmęczeni i czuli dużą presję, odpoczynek był im potrzebny i z niego skorzystali. Należało im się to. Teraz mamy tydzień, by dobrze przygotować się do następnego meczu.

– Thomas Rogne odczuwa dolegliwość, ale inną, niż ta, którą ostatnio leczył. USG niczego nie wykazuje, piłkarz czuje jednak ból, więc musimy na niego poczekać. Barkroth grał mało, po pierwszym spotkaniu w Gdyni w wyjściowym składzie pokazał się tylko w meczu ze Śląskiem. Mamy problemy z kontuzjami, straciliśmy skrzydłowych. Situm zdrowieje, ale Raduta nie będzie na boisku dłużej. Szwed musi walczyć, dostanie szansę pokazania się. W sparingu w drugiej połowie zagrał lepiej niż w pierwszej, miał asystę, wykonał dobrą pracę.