Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Serafin za Tetteha? Pożegnanie z Nickim?

włącz .

Wszystko wskazuje, że kadra Lecha na wiosenne rozgrywki zmniejszy się o kolejnych dwóch piłkarzy. Po transferze Lasse Nielsena, wypożyczeniu Tymoteusza Puchacza do Zagłębia Sosnowiec, Miłosza Mleczki do Puszczy Niepołomice, Dawida Kurminowskiego do słowackiego MFK Zemplin Michalovice, z Lecha odejdą też Nicki Bille Nielsen i Abdul Aziz Tetteh. Być może w ich ślady pójdzie Vernon De Marco.

Klub oficjalnie poinformował, że Abdul Aziz Tetteh nie weźmie udziału w ostatnim sparingu i być może nie wróci w sobotę z drużyną z tureckiego zgrupowania. Otrzymał bowiem zgodę na prowadzenie negocjacji z nowym pracodawcą. Według nieoficjalnych informacji, jest nim Dynamo Moskwa. Rosjanie złożyli Lechowi ofertę transferową. Jedne źródła głoszą, że mają Lechowi zapłacić 1,2 miliona zł za gracza, którego sprowadzenie do Poznania kosztowało czterokrotnie mniej. Inne źródła mówią o kwocie niższej niż milion euro.

Tetteh trafił do Lecha z ligi greckiej 2,5 roku temu. Rozegrał 84 spotkania, zdobył jednego gola. Był okres, gdy regularnie pojawiał się na boisku w pierwszej jedenastce, ostatnio jednak najczęściej siedział na ławce rezerwowych, w środku boiska występowali Łukasz Trałka i Maciej Gajos. Gdy tego drugiego brakowało w składzie, Tetteh pełnił funkcję kapitana drużyny. Pożegnanie piłkarza z Ghany nie znaczy, że Lech przeprowadzi jeszcze jeden zimowy transfer. Marko Jevtović z Partizana Belgrad nie wzmocni zespołu. Klub sięgnie po Jakuba Serafina, wypożyczonego latem do norweskiego FK Haugesund.

Wydawało się, że Nicki Bille Nielsen wypełni w Lechu kontrakt obowiązujący do końca czerwca. Trener nie widzi go już w składzie, ale brakowało klubu, który chciałby Duńczyka przygarnąć. Ostatnio taki się wreszcie znalazł i w piątek rano Nicki wyjechał z Turcji, by prowadzić rozmowy z nowym pracodawcą. Informujący o tym serwis Lecha nie podał nazwy nowego klubu Duńczyka. Być może wraca on do ojczyzny. Nenad Bjelica zrezygnował też z usług Vernona De Marco. O jego odejściu z Lecha jednak nie słychać. Został wypożyczony do końca sezonu i być może wiosnę spędzi w Poznaniu.

Latem do Pogoni Szczecin został wypożyczony Dariusz Formella. Miał tam spędzić cały sezon, ale Pogoń zrezygnowała z tego skrzydłowego i skróciła umowę z Lechem. To nie znaczy, że piłkarz wróci do Poznania. Wiosną zagra w pierwszoligowym Rakowie Częstochowie. Został tam wypożyczony z opcją pierwokupu. Prawdopodobnie więc Formelli nie zobaczymy już w koszulce Lecha.