Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Przeciwko Utrechtowi zagrają najlepsi

włącz .

Trener zapewnia, że nie ma w drużynie lepszych zawodników i gorszych, Lech jest tylko jeden, każdy ma takie same szanse na grę w wyjściowym składzie. Nie ulega jednak wątpliwości, że do boju w ważnym meczu przeciwko Utrechtowi pośle piłkarzy, którzy mają największe szanse wywalczyć awans. Rotacje rotacjami, ale zawsze przychodzi moment, gdy trzeba walkę o ważny cel powierzyć możliwie najlepszej ekipie.

W lidze bronił Burić, więc w meczu pucharowym jak zwykle w bramce stanie Putnocky. Defensywa była najmocniejszą formacją Lecha w pierwszym spotkaniu przeciwko FC Utrecht, jest więc wielce prawdopodobne, że w rewanżu na boisko wybiegną ci sami zawodnicy: Dilaver, Janicki, Vujadinović, Kostewycz. Niewiadomą jest pozycja nr 6. W lidze nie może grać Tetteh, za to Trałka jest w wyższej formie, rozegrał świetny mecz przeciwko Piastowi, a w dodatku, jak zapewnia trener, szybko się regeneruje. Być może Tetteh znów usiądzie na ławce, a partnerem Trałki będzie Gajos.

Makuszewski czy Barkroth? Ten pierwszy był w ostatnim czasie mocno eksploatowany, Szwed natomiast leczył uraz, w niedzielę dał dobrą zmianę, zaliczył asystę. Prawdopodobnie Barkroth zacznie spotkanie, a „Maki” tym razem będzie jego zmiennikiem. Po drugiej stronie wystąpi Situm, inna decyzja trenera byłaby niemałą niespodzianką. Rozgrywającym zostanie Majewski. Można byłoby stawiać także na Raduta, jednak Rumun a nie jest teraz w wysokiej formie. W ataku mecz rozpocznie Gytkjaer. W drugiej połowie szansę otrzyma Nicki Bille.