Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Serafin nad fiordami?

włącz .

Młody pomocnik Lecha poleciał do norweskiego Haugesund na testy medyczne. Prawdopodobnie zostanie wypożyczony do klubu, z którym Kolejorz grał w drugiej rundzie eliminacji do Ligi Europy. Nie można wykluczyć ruchu transferowego w przeciwnym kierunku. Lech obserwuje jednego z piłkarzy norweskiej drużyny. Kibicom najbardziej przypadła do gustu gra 21-letniego bramkarza Pera Bratveita, który obronił wiele groźnych strzałów zawodników Lecha. Poznański klub bramkarzy jednak nie szuka.

Jakub Serafin też ma 21 lat. Pochodzi z Olsztyna, jednak w Lechu trenuje już od pięciu lat. Grał w drużynach juniorów i w rezerwach, w 2015 roku zaliczył debiut w ekstraklasie, nie miał jednak wielu szans na występy w pierwszej drużynie, był więc wypożyczany do GKS Bełchatów, a ostatnio do Bytovii. Teraz ma możliwość gry w lidze norweskiej. FK Haugesund to klub goniący ostatnio ligową czołówkę, z szansami na ponowną grę w Lidze Europy.

Niedawno trener Nenad Bjelica poinformował, że piłkarz ten ma ciekawą propozycję klubu, który chce go wypożyczyć. Teraz wiadomo, co miał na myśli. Dodał też, że to zawodnik podejmie decyzję, klub do niczego go nie zmusi, ale powinien zdawać sobie sprawę, że nie ma co liczyć na częstą grę w pierwszym składzie Kolejorza.