Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Portugalczyk zasili Kolejorza?

włącz .

Od kiedy z Lecha odeszło kilku defensorów było oczywiste, że trzeba sprowadzić ich następców. Udało się pozyskać z ligi słowackiej Argentyńczyka (z hiszpańskim paszportem) – Vernona De Marco. Teraz w Poznaniu ma się pojawić Portugalczyk Miguel Vieira, dotychczasowy środkowy defensor Pacos Ferreira. Ma 26 lat i 190 cm wzrostu, lepiej posługuje się lewą nogą, potrafi grać po lewej stronie boiska.

Nieoficjalnie się mówi, że Lechowi bardziej zależało na innych defensorach. W ich gronie najczęściej wymieniało się Niko Datkovicia, Chorwata z włoskiej Spezii, byłego podopiecznego Nenada Bjelicy. Sprowadzeniem tego wysokiego i silnego obrońcy zainteresowana też miała być Legia, którą finansowo stać na więcej, zaś atutem Lecha w tym przypadku jest osoba trenera Bjelicy. Miguel Vieira ma ważny kontrakt z portugalskim klubem, więc nie przyszedłby do Lecha za darmo. W ostatnim sezonie, z powodów zdrowotnych, rozegrał tylko kilkanaście spotkań.

Gdyby transfer Portugalczyka, który nigdy jeszcze nie grał w obcym kraju, rzeczywiście doszedł do skutku, byłby siódmym nowym zawodnikiem sprowadzonym latem, siódmym zagranicznym. Lech staje się coraz bardziej międzynarodowy, coraz mniej polski. Być może nową strategią klubu jest stawianie na wychowanków i na doświadczonych, klasowych zawodników z innych lig.