Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Drakońska kara. Jevtić zdyskwalifikowany na trzy spotkania

włącz .

Komisja Ligi surowo potraktowała Darko Jevticia za faul popełniony na Jacku Góralskim pod koniec meczu z Białymstoku. Wyrzucony przez sędziego Złotka z boiska piłkarz nie będzie mógł zagrać w aż trzech ligowych spotkaniach nowego sezonu. Wydaje się, że jest to kara przesadzona. Owszem, faul był brutalny, czerwona kartka zasłużona, ale zwykle w takich sytuacjach Komisja Ligi ogranicza się do dyskwalifikacji w dwóch spotkaniach.

Darko Jevtić nie jest brutalem. W zakończonym sezonie zobaczył tylko jedną żółtą kartkę. Nigdy wcześniej, w żadnym klubie, nie był wyrzucany z boiska. Warto też pamiętać, że ten sam sędzia, pan Mariusz Złotek ze Stalowej Woli, wykazał się całkowitą niekonsekwencją. Dokładnie tydzień wcześniej sędziował mecz Lecha przeciwko Wiśle Kraków. O ile ukaranie Arkadiusza Głowackiego tylko żółtą kartką za zaatakowanie od tyłu nóg Macieja Makuszewskiego było dyskusyjne, to niekwestionowanym przez nikogo błędem było oszczędzenie Gonzalesa za faul nie mniej brutalny niż ten Jevticia. Za podobne wykroczenie piłkarza Lecha spotkała drakońska kara, a zawodnik Wisły potraktowany został pobłażliwie.

Warto też sobie przypomnieć wydarzenie sprzed kilku sezonów, gdy Malarczyk, wówczas piłkarz Korony, brutalnie sfaulował Jevticia kilka metrów przed polem karnym. Nie zobaczył za to nawet żółtej kartki, a Darko wypadł z gry na miesiąc. Komisja Ligi przypadkiem tym się nie zajęła, choć powtórki telewizyjne nie pozostawiały wątpliwości, że winowajca powinien zostać zdyskwalifikowany.