Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Nowy prawy obrońca Kolejorza

włącz .

Emir Dilaver, defensor bośniackiego pochodzenia, mający też paszport austriacki, podpisał z Lechem czteroletni kontrakt. Do Poznania przyszedł po wypełnieniu trzyletniej umowy z Ferencvarosem Budapeszt. Wcześniej, od wieku juniorskiego, grał w Austrii Wiedeń trenowanej przez Nenada Bjelicę. Trener miał niewątpliwy wpływ na wybór przez Lecha tego gracza na następcę Tomasza Kędziory, którego odejście do innej ligi jest bardzo prawdopodobne.

Nowy gracz Kolejorza ma szczęście do trofeów. – W każdym klubie, w którym jestem chcę sięgać po krajowe trofea. Mam już w swojej karierze parę tytułów: udało mi się trzykrotnie triumfować w Pucharze Węgier, a także zdobyć mistrzostwo Węgier i Austrii. Do Poznania również przyjeżdżam po zwycięstwa – mówi obrońca, który ma za sobą wiele spotkań w europejskich pucharach, w tym w Lidze Mistrzów. Potrafi grać także na środku obrony, dobrze sobie radzi w roli defensywnego pomocnika.

Nowy gracz Kolejorza ma 26 lat i 184 centymetry wzrostu. Oglądał z trybun niedawny mecz Lecha przeciwko Lechii Gdańsk. Jak twierdzi, stadion i panująca na nim atmosfera zrobiła na nim duże wrażenie. Z nowymi kolegami spotka się po ich powrocie z letnich urlopów. W ten sposób brak w drużynie na początku nowego sezonu Tomasza Kędziory uczestniczącego w młodzieżowym Euro 2017, nie będzie bolesny. Trener Lecha liczy, że przed rozpoczęciem przygotowań do nowego sezonu w drużynie znajdzie się kilku nowych piłkarzy.

Zdjęcie: lechpoznan.pl/fot. Przemysław Szyszka