Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Czteroletni kontrakt Kostewycza

włącz .

Kilka dni temu był jeszcze piłkarzem Karpatów Lwów, teraz jest zawodnikiem Lecha. Ma za sobą pierwszy trening w nowej drużynie, pojedzie z nią przygotowywać się do rundy wiosennej na Cyprze, być może już w sobotę pokaże się w sparingu Lecha przeciwko Sokołowi Kleczew. Podpisał umowę ważną do grudnia 2021. Sprowadzono go do Poznania, by zastąpił Tamasa Kadara, ale nie jest przesądzone, że Węgier, który dobrze czuje się także na środku obrony, zmieni w tej rundzie klub.

Wołodymyr Kostewycz jest lewym defensorem. Jak sam twierdzi, stara się grać nowocześnie, często kieruje piłkę w pole karne przeciwnika. Jest też nieustępliwy w obronie, bardzo dobrze posługuje się lewą nogą, potrafi nią celnie uderzyć z dystansu na bramkę i dośrodkować. Ostatnie sześć lat spędził w Karpatach, jako junior grał w lwowskim UFK. Ukrainiec ma 24 lata. Nie jest zawodnikiem wysokim, mierzy 174 cm.

Trener Nenad Bjelica informował niedawno, że tej zimy klub dokona trzech-czterech transferów. Dwa z nich zostały już zrealizowane (oprócz Kostowycza Lech pozyskał Rumuna Raduta). Jak z tego wynika, do Lecha w tym okienku dołączy jeszcze co najmniej jeden zawodnik, prawdopodobnie środkowy obrońca. Dużo zależy od tego, kto z Lecha odejdzie. Bliski tego jest Kadar, który jednak wciąż szuka zainteresowanego nim klubu, ofertę Wisły Kraków otrzymał też rzadko pokazujący się na boisku Wilusz.

Zdjęcie: Lech Poznań / lechpoznan.pl / fot. Adam Ciereszko