Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Jan Bednarek – jedyny pewniak w drużynie Urbana

włącz .

Wygląda na to, że trener Jan Urban ustalanie składu na mecz w Niecieczy zaczyna od Jana Bednarka. Nie kryje, że piłkarz, który długo nie mógł doczekać się wejścia na boisko najpierw wykorzystał swą szansę, a potem potwierdził swoją przydatność zdobytą bramką, więc jest pewniakiem do gry w defensywie Lecha. Jego partnerami prawdopodobnie będą Arajuuri, Kędziora i Kadar. Teraz Wilusz i Lasse Nielsen poczekają – być może długo – na swoją szansę.

– Grałem już w Niecieczy, ale jako piłkarz Górnika Łęczna. Wygraliśmy tam 2:0, mam więc dobre wspomnienia. Wierzę, że pokażemy charakter i zwyciężymy, będziemy piąć się w górę tabeli. Nasze miejsce jest nie w strefie spadkowej, ale na topie. Chcemy jak najszybciej odzyskać morale. Cieszę się, że ostatnio dałem drużynie pozytywny bodziec. Wierzę, że idziemy w dobrym kierunku – mówi młody obrońca Lecha.

Trener Lecha rzadko wystawia ten sam skład obrony, co w poprzednim meczu. Tym razem dał sygnał, że zmian nie będzie. W Bielsku-Białej wpuścił na boisko młodego Bednarka, bo uznał, że taki ruch jest konieczny. - Gdybym stwierdził, że bardziej by się przydał ktoś z doświadczeniem, sięgnąłbym po Dariusza Dudkę - mówi.