Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Gdy trzeba będzie grać na biało

włącz .

Nie zobaczymy już pierwszej drużyny Lecha w białych koszulkach z pionowym niebieskim pasem po lewej stronie. Po dwóch latach trafiają wreszcie do lamusa. W ubiegłym sezonie zmienił się tylko pierwszy komplet strojów, czyli niebieskie koszulki. Białe zostały zachowane. W tym – także drugi. Podczas niedawnej prezentacji drużyny zobaczyliśmy tylko zestaw podstawowy, teraz klub poinformował o kolorystyce i wzorze drugiego kompletu.

Piłkarze Lecha na własnym stadionie zaprezentują się w niebieskich koszulkach z białymi, cieniowanymi pasami na piersiach, białych spodenkach i getrach. Na wyjazdach, gdy gospodarz będzie miał prawo wyboru koloru strojów i zdecyduje się na niebieskie koszulki, Lech zagra w białych z niebieskimi akcentami na kołnierzyku, na barkach i na ramionach, w niebieskich spodenkach i getrach. Wielokrotnie piłkarze Lecha będą ubrani całkiem na niebiesko lub całkiem na biało.

Pionowy pas, z którym właśnie się żegnamy to dla Lecha nic nowego. W latach 70. też korzystał z niebieskich strojów z takim akcentem. Wtedy zdarzało mu się też grać w bordowych koszulkach z niebiesko-białym pionowym pasem po lewej stronie. W tamtych latach trudno było zdobyć komplet piłkarskich strojów. Towary nie czekały w sklepach na klientów, nikt sobie nawet nie wyobrażał, że stroje dostarczy do klubu techniczny sponsor. Wybór bordowych koszulek nie był jednak przypadkowy, nawiązano w ten sposób do tradycji. W takich grali piłkarze Lutni, potem Ligi Dębiec już w1922 roku. Uszył je dla całej drużyny jeden z dębieckich krawców.

W latach 80. piłkarzom Lecha zdarzało się grać na czerwono, co wynikało z problemów aprowizacyjnych. Po prostu udało się zdobyć stroje w tak nietypowym, obcym kolorze. Przed spadkiem do drugiej ligi w 2000 roku, gdy Lecha ubierała firma Adidas, piłkarze korzystali niekiedy z żółtych koszulek, także na własnym stadionie. Ostatnio też oglądaliśmy takie próby, gdy trzeba było wybrać tzw. trzeci komplet strojów. Innym razem wybór padł na koszulki bordowe. W takich Lech zagrał w fatalnym meczu na Islandii. W ligach zachodnich piłkarze często korzystają z trzeciego, rezerwowego kompletu strojów. W Polsce – niemal nigdy.

Zdjęcie: Lech Poznań / lechpoznan.pl / fot. Przemysław Szyszka