Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

W meczu przeciwko Cracovii Lech faworytem nie będzie

włącz .

Atrakcyjne widowisko piłkarskie czeka kibiców, którzy w niedzielę wieczorem wybiorą się na Bułgarską. Za sprawą uczniów, którzy w zorganizowanych grupach przyjadą na stadion, będzie ich rekordowo dużo, prawdopodobnie ok. 25 tysięcy. Lech spróbuje przeciwstawić się skutecznej, pokazującej otwarty, widowiskowy futbol Cracovii. Łatwe to nie będzie. Szymona Pawłowskiego możemy na boisku nie zobaczyć nawet przez pół roku. Nadzieja w defensywie i linii środkowej, która utrudni rywalowi ulubioną grę, z dużą liczbą szybkich podań.

Do Poznania przyjedzie Jacek Zieliński, czyli trener, który w 2010 roku wywalczył z klubem mistrzostwo Polski, ale kilka miesięcy później musiał odejść. Dokładnie to samo spotkało ostatnio Macieja Skorżę, co jest potwierdzeniem tezy, że w Lechu pracuje się z żelazną konsekwencją, stosuje się sprawdzone rozwiązania biznesowe, realizuje wieloletnie plany rozwoju klubu. Co ciekawe, Jacek Zieliński, jako szkoleniowiec Polonii Warszawa i Ruchu Chorzów, z reguły dobrze sobie radził grając przeciwko Lechowi. Tyle, że nie działo się to w Poznaniu. Teraz znów ma okazję zmierzyć się z byłą drużyną, ale na jej stadionie. Przyjeżdża tu z zespołem zbudowanym za dużo mniejsze pieniądze niż Lech, za to imponującym całej piłkarskiej Polsce, mającym szanse nawet na mistrzostwo.

Wiadomość o groźnej kontuzji Pawłowskiego wstrząsnęła kibicami Lecha. Ich drużyna, i tak słabnąca w ofensywie, stała się jeszcze mniej groźna dla rywali. Pożegnali ją przecież Hamalainen i Nicki Bille, który go zastąpił. Ten ostatni ma szansę wrócić na mecz z Legią, 19 marca. – Mam swobodę manewru w obronie, ale w ofensywie warianty już mi się skończyły – mówi trener Jan Urban. Na skrzydłach zostali mu Lovrencsics, Sisi i 17-letni Jóźwiak. Napastnik Kownacki nie może rozgrywać pełnych spotkań co kilka dni, a zmiennika w klubie nie ma. Jedyna szansa to wpuścić na boisko samych pomocników i zalecić, by wymieniali się pozycjami, niczym reprezentacja Hiszpanii na Euro 2012. Gajosowi i jego kolegom do umiejętności i kreatywności Hiszpanów trochę jednak brakuje…

Trener Uban zwraca uwagę, że po odejściu Denissa Rakelsa wydawało się, iż siła ofensywna Cracovii radykalnie się zmniejszy. Tymczasem gra ona wcale nie gorzej, nadal zdobywa dużo bramek. Podobnie może być z Lechem – absencja Szymka nie będzie odczuwalna, gdy każdy z pozostałych piłkarzy weźmie na siebie przynajmniej część tego, co dawał on drużynie. Trzeba tylko grać mądrze, dojrzale taktycznie, nie popełniać błędów w defensywie i stwarzać sobie sytuacje bramkowe – jak w Zabrzu. Cracovia z całą pewnością zagra zupełnie inaczej niż ostatnio Jagiellonia. Też potrafi kontrować i wyprowadzać błyskawiczne ataki, nie nastawi się jednak na obronę, będzie chciała prowadzić grę, wymieniać podania, długo utrzymywać się przy piłce. Lech też tak czasem próbuje grać, ale podania wymienia głównie na własnej połowie, a ich adresatem najczęściej jest Burić.