Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

W Lizbonie o Lechu wiedzą wszystko

włącz .

Ricardo Sa Pinto, trener Belenenses Lizbona potrafi wymienić cały skład Lecha, omówić charakterystykę i możliwości poszczególnych zawodników, system gry. Zna historię poznańskiego klubu, sukcesy z przeszłości i te najnowsze. Oglądał ostatnie mecze. Wie, że Lech, podobnie jak jego zespół, fatalnie spisuje się w lidze, ale to nie znaczy, że w Lidze Europy nie zagra dużo lepiej. – Piłkarze Lecha mają jakość i doświadczenie, są mistrzem Polski, to świadczy o ich klasie – twierdzi.

Przewagą Lecha, zdaniem portugalskiego trenera, jest to, że co rok pokazuje się w Europie, gdy Belenenses szansę taką otrzymało ostatni raz w 2007 roku. – Dla nas też najważniejsze są rozgrywki ligowe, ale mecze pucharowe traktujemy jako deser, cieszymy się nimi – mówi trener Belenenses. Macieja Skorżę traktuje jak dobrego znajomego, bo miał okazję z nim rywalizować, gdy prowadził Sporting Lizbona, a Skorża był trenerem Legii. Sa Pinto grał w latach 90. w Sportingu Lizbona z Andrzejem Juskowiakiem. Nie kontaktował się z nim jednak przed meczem z Lechem.

– W meczu w Poznaniu musimy pokazać waleczność i agresywność, także w obronie. Nasza drużyna powinna być dobrze zorganizowana i zdeterminowana – mówi trener Sa Pinto. Tonel, doświadczony obrońca z Portugalii twierdzi natomiast, że gra w pucharach to dla niego i jego kolegów dobra zabawa, ale do meczu przeciwko Lechowi podchodzą bardzo poważnie, zamierzają w Poznaniu wygrać. – O porażce ligowej z Benfiką zapomnieliśmy. Przed nami zupełnie inny mecz. To nowa historia, na niej się koncentrujemy. Doceniamy zalety mistrza Polski, jego słaba postawa w lidze o niczym nie świadczy – mówi Tonel.