Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Nasi w narodowych barwach

włącz .

W czasie przerwy na mecze reprezentacji piłkarze Lecha mieli odpocząć, nabrać sił, uspokoić skołatane nerwy, potrenować i przygotować się do pięciu bardzo ciężkich i ważnych meczów czekających na nich we wrześniu. Przygotowania te są jednak zakłócone i niepełne, bo aż ośmiu zawodników Kolejorza uzyskało reprezentacyjne powołania. Grając trudne, często decydujące o awansie spotkania trudno o odpoczynek. Póki co jednak zagrało tylko trzech podstawowych piłkarzy Lecha. Inni odpoczywali na ławkach rezerwowych, ale mają jeszcze szanse na grę w narodowych barwach.

Karol Linetty miał wielkiego pecha. Przygotowywany był do roli partnera Grzegorza Krychowiaka w środku boiska podczas meczu z Niemcami. Wydawało się pewne, że jeżeli nie od początku, to zagra przynajmniej w drugiej części meczu. Plany te zniweczył rzut wolny wykonywany przez Kubę Błaszczykowskiego podczas treningu. Piłka trafiła w głowę stojącego w murze Karola, który bardzo to odczuł, lekarz zabronił mu wejścia na boisko w piątek. Jest nadzieja, że pojawi się w drużynie podczas poniedziałkowego meczu Polski z Gibraltarem.

Gergo Lovrencsics w meczach przeciwko Videotonowi i Termalice pokazał bardzo słabą formę, specjalizował się w podaniach do przeciwników i w gubieniu piłki. Trudno się dziwić, że węgierski selekcjoner w bardzo ważnym spotkaniu przeciwko Rumunii posadził go na ławce, gdzie skrzydłowy spędził całe spotkanie. W obronie zagrał Tamas Kadar. Żadnej bramki nie zawalił, gole w tym spotkaniu nie padły, co dla Węgrów musiało być rozczarowaniem. Partnerem Kadara na środku obrony był Roland Juhasz, znany kibicom Lecha piłkarz Videotonu, ten jednak, ciągle borykający się ze skutkami kontuzji, szybko zszedł z boiska. Zastąpił go Richard Guzmics z Wisły Kraków.

Równie ważne spotkanie rozgrywała Finlandia, w Pireusie przeciwko Grecji. Wygrała 1:0, strzelając gola po przerwie, gdy na boisku nie było już Kaspera Hamalainena, wystawionego na pozycji napastnika. Cały mecz rozegrał natomiast Paulus Arajuuri. Złapał żółtą kartkę. W poniedziałek, czyli pięć dni przed meczem Lecha z Podbeskidziem, Finowie grają u siebie z Wyspami Owczymi, a Węgrzy mierzą się na wyjeździe z Irlandią Północną. Nie wiemy, ilu piłkarzy Lecha pokaże się na boisku, jak im pójdzie, jak bardzo zmęczeni wrócą do Poznania.

Powołania do reprezentacji otrzymali też młodzieżowcy z Lecha oraz Jasmin Burić. W przegranym przez jego Bośnię i Hercegowinę meczu przeciwko Belgii był bramkarzem rezerwowym, zmiennikiem Begovicia. W niedzielę jego drużyna zmierzy się w Sarajewie z Andorą. Wszystko wskazuje, że „Jasiu” znów nie zagra w pierwszym składzie. Dla niego sukcesem jest samo powołanie do reprezentacji, Asmir Begović to gracz najwyższej klasy, zmiennik w Chelsea Thibaut Courtois.