Jeszcze nas nie polubiłeś? Do dzieła!:)

Trener Lecha: przygotujemy się perfekcyjnie

włącz .

Lech rozpoczął przygotowania do nowego sezonu, ale prawdziwa praca, z udziałem wszystkich piłkarzy, jakich ma do dyspozycji Maciej Skorża, zacznie w się w sobotę na obozie w Gniewinie. W środowym porannym treningu uczestniczyło tylko 12 zawodników, wśród nich Dudka, Tetteh i Thomalla. Robak ciągle leczy kontuzję, a Zaura Sadajewa w klubie spodziewali się wieczorem.

– Wylosowany przez nas rywal w eliminacjach do Ligi Mistrzów jest ciekawy, wymagający, więc od początku sezonu musimy być w dobrej dyspozycji – mówi trener Maciej Skorża. – Do tego dwumeczu przygotowujemy się skrupulatnie. W tej chwili nie ma już co się zastanawiać, czy byłoby lepiej na początek trafić na przeciwnika z niższej półki. Musimy być gotowi, nasze działania muszą być teraz perfekcyjne.

Trener jest zadowolony ze wzmocnień, jakich dokonał klub. – Nasza gra w ofensywie opiera się na częstej wymienności pozycji, dlatego Denis Thomalla będzie musiał sobie radzić i na „dziewiątce”, i na „dziesiątce”, i na skrzydle. To zawodnik młody i jeszcze elastyczny, więc liczę, że szybko przyswoi sobie nasz sposób gry. Na szczęście nie ma bariery językowej. Każdy transfer zawsze obarczony jest ryzykiem, więc w przypadku Thomalli i Tetteha musimy wykazać cierpliwość. Potrzeba czasu, by ich dobrze wprowadzić do drużyny, by poznali polską ligę. Ta dwójka nam pomoże, ale trochę później. W pierwszej fazie sezonu dużo spodziewam się po Robaku i Dudce, gotowych już dziś wejść do składu – mówi trener. Cieszy się, że nowi gracze dołączyli do drużyny tak szybko.

Kilku zawodników Lecha zmaga się z kontuzjami. Jasmin Burić rozpocznie treningi dopiero za dwa-trzy tygodnie. Paulus Arajuuri będzie się leczył jeszcze kilka tygodni, więc raczej nie zdąży na mecze z Sarajewem. – Liczę, że sztab medyczny skróci ten okres, bo to bardzo ważny dla nas piłkarz – mówi trener Lecha. Gergo Lovrencsics potrzebuje jeszcze ok. 10 dni, by wznowić treningi z piłką, a do meczowej dyspozycji dojdzie po kolejnych kilku tygodniach. Pod opieką rehabilitantów znajduje się Dawid Kownacki. Marcin Robak lada chwila będzie mógł dołączyć do drużyny. Darko Jevtić przeszedł operację przepukliny, treningi z zespołem wznowi w czwartek.

Dopiero w Gniewinie do drużyny dołączą kadrowicze. Mając skompletowany skład Maciej Skorża chce pracować nad zmianą dotychczasowego ustawienia taktycznego. Niepokoi go jednak krótki czas, jaki został do ważnego meczu pucharowego. Liczy się z odejściem niektórych obecnych zawodników. – Coraz więc się dzieje wokół kilku z nich. Być może nikogo nie stracimy, nic nie jest jeszcze przesądzone, ale jeżeli nastąpi transfer z klubu, to mniej więcej za dwa tygodnie. Nadzieja w tym, że nowi gracze potrafią zrekompensować ubytki. Chciałbym, by odeszło jak najmniej zawodników, a nowi okazali się nie gorsi – dodaje Maciej Skorża.